Usenet R.I.P. Kawał historii internetu idzie do piachu

Strona głównaUsenet R.I.P. Kawał historii internetu idzie do piachu
21.05.2010 21:01
Usenet R.I.P. Kawał historii internetu idzie do piachu
Przemysław Muszyński
Przemysław Muszyński

Duke University, uczelnia na której powstał Usenet dziś, po 30 latach pracy wyłączył jego serwery. Powód: rosnące koszta utrzymania i malejąca liczba użytkowników. W ten sposób do przeszłości odchodzi spory kawałek historii sieci.

Duke University, uczelnia na której powstał Usenet dziś, po 30 latach pracy wyłączył jego serwery. Powód: rosnące koszta utrzymania i malejąca liczba użytkowników. W ten sposób do przeszłości odchodzi spory kawałek historii sieci.

Usenet to ogólnoświatowy system grup dyskusyjnych, który powstał w roku 1979 na Duke University stworzony przez studentów Toma Truscotta i Jima Ellisa. W swoim działaniu przypominał nieco sieć P2P, wykorzystując niezależne serwery, które rozsyłały między sobą informacje podobnie, jak poczta elektroniczna. Usenet stanowił jedną z pierwszych, popularnych grup dyskusyjnych.

W sieci tej powstał między innymi charakterystyczny slang, który z czasem rozpowszechnił się na cały internet. To właśnie z niej pochodzą takie określenia, jak „post”, „lol”, „flame”, „troll” czy emotikony. Przez długi czas stanowił też główny kanał wymiany informacji w sieci, działało w nim około 120 000 grup dyskusyjnych. Na znaczeniu zaczął tracić wypierany przez wygodniejsze fora internetowe, a ostatnio też serwisy społecznościowe.

17 maja Duke University zdecydowało się na wyłączenie swoich serwerów Usenetu. Te przestały działać dziś. Na początku maja taką samą decyzję podjął też Microsoft. Powody w obydwu wypadkach są takie same: z jednej strony sukcesywnie spadający ruch, z drugiej: rosnące koszta ich utrzymania.

To, że odwraca się od niego nawet macierzysta uczelnia dowodzi chyba niezbicie, że Usenet w chwili obecnej już nieodwracalnie umiera. Z drugiej strony jednak architektura sieci sprawia, że nawet po wyłączeniu głównych serwerów grupy dyskusyjne nadal będą mogły funkcjonować w oparciu o inne. Tak więc ta agonia może się więc jeszcze przeciągać.

Udostępnij:
Komentarze (0)