„Wietrzna biblioteka” - czy powieje w niej prawdziwy wiatr zmian?

Czytamy ponoć coraz mniej papierowych publikacji. Czy zatem biblioteka, która ma działać dzięki sile wiatru, a której projekt nazwano, nomen omen, ” Wind of Change”, okaże się dobrym sposobem na przyciągniecie większej liczby czytelników?

„Wietrzna biblioteka” - czy powieje w niej prawdziwy wiatr zmian? 1Wind of Change

Czytamy ponoć coraz mniej papierowych publikacji. Czy zatem biblioteka, która ma działać dzięki sile wiatru, a której projekt nazwano, nomen omen, ” Wind of Change”, okaże się dobrym sposobem na przyciągniecie większej liczby czytelników?

Gdyby projekt pod symboliczną nazwą rzeczywiście został zrealizowany, byłaby to pewnie najnowocześniejsza biblioteka na świecie. Przynajmniej na początku – zanim rzesze odwiedzających nie zaspokoiłyby swej ciekawości (niekoniecznie związanej z czytelnictwem) i nie rzuciły się do zwiedzania kolejnej atrakcji.

Budynek zaprojektowany przez „zielonego” architekta, Michaela Jantzena, byłby pewnie wart zwiedzenia, chociażby przez wzgląd na nieźle zapowiadające się rozwiązania przyjazne naturze.

„Wietrzna biblioteka” - czy powieje w niej prawdziwy wiatr zmian? 2
Wind of Change

Która bowiem biblioteka na świecie mogłaby się poszczycić dwupoziomowym dachem zamienionym w bujnie rosnący ogród czy umieszczeniem na dachu modułów zbliżonych wyglądem do łopat turbin wiatrowych i obracających się podczas podmuchów wiatru? Na dodatek na dachu, pełniącym rolę zewnętrznego dziedzińca, umieszczone zostałyby zbiorniki na wodę deszczową, bo zaopatrzyć w życiodajną ciecz rośliny zasiedlające ogród.

Zastosowane w projekcie rozwiązania nie są ani najnowsze, ani nie dotyczą użycia supernowatorskich technologii. Nowatorski jest design: jego zadaniem jest nie tylko przyciągnąć uwagę, ale i informować o tym, że biblioteki warto odwiedzać przez wzgląd na niezwykłość świata, do którego można dotrzeć, wykorzystując własną wyobraźnię, pobudzoną dobrą książką.

Grunt, by podczas wycieczki powiał wiatr zmian – byśmy czytali więcej papierowych publikacji, a nie godzinami wlepiali wzrok w najnowocześniejszy monitor komputera.

Źródło: Ecofriend

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇