Chińczycy zażądali właśnie, aby wszystkie utwory muzyczne, zostały przetłumaczone na ich ojczysty język. Bez tego muzyka zagraniczna nie będzie tam sprzedawana. Nowe prawo dotyczyć ma także działających w Państwie Środka wyszukiwarek, w tym Baidu oraz Google.
Wytwórnie muzyczne w Chinach sprzedają muzykę online po dość niskich cenach. Ma to skłonić internautów do zaprzestania dzielenia się plikami w Sieci. Władze w Pekinie także podejmują działania zmierzające do redukcji skali piractwa. Choć ich głównym celem jest zwalczenie niewłaściwych dla młodego pokolenia treści. Najnowsza propozycja Ministerstwa Kultury z pewnością wzbudzi wiele kontrowersji.
Każdy dostawca muzyki spoza Chin, Hong Kongu, Makao oraz Tajwanu będzie musiał dostarczyć tłumaczenie na język chiński każdego utworu, który ma znaleźć się w sprzedaży. Każda zainteresowana dystrybucją muzyki firma będzie musiała wystarać się także o specjalną licencję od Ministerstwa Kultury.
Jak widać chiński rynek obok ogromnego potencjału, przynosi ze sobą potężne koszty. Przetłumaczyć trzeba będzie teksty milionów utworów. Z drugiej strony dla tych, którzy zdecydują się na ten krok, będzie to jednak ogromny plus w walce z konkurencją
Źródło: DI.com.pl