Cyfrowa ekstaza za 3 tysiące, czyli odwieczna wojna w nowej odsłonie
Od zarania dziejów świat ludzi ze słuchem absolutnym i portfelem bez dna (audiofilów) dzieli się na dwa obozy - subiektywiści tłuką się z obiektywistami o słuszność w kwestiach zasadniczych. Całkiem niedawno do ogródka tych pierwszych wpadł kamień, który przesunął granice absurdu daleko poza wyobrażalne granice.