Dlaczego TP SA ma kiepskie łącza? Prawdziwa historia klienta

Dlaczego TP SA ma kiepskie łącza? Prawdziwa historia klienta31.03.2011 17:28
Głową muru nie przebijesz... (Fot. Flickr/Elaine with Grey Cats/Lic. CC by-sa)
Głową muru nie przebijesz... (Fot. Flickr/Elaine with Grey Cats/Lic. CC by-sa)

Firmy telekomunikacyjne chwalą się coraz lepszymi ofertami dostępu do Sieci. Niestety, rzeczywistość boleśnie weryfikuje te zapewnienia, o czym przekonał się jeden z internautów. Co się stało?

Firmy telekomunikacyjne chwalą się coraz lepszymi ofertami dostępu do Sieci. Niestety, rzeczywistość boleśnie weryfikuje te zapewnienia, o czym przekonał się jeden z internautów. Co się stało?

Mieszkaniec Białegostoku jest klientem Telekomunikacji Polskiej właściwie "od zawsze". Wiele lat temu korzystał z dostępu wdzwanianego, później linii ISDN, by w końcu stać się szczęśliwym użytkownikiem Neostrady.

Słowo „szczęśliwy” nie oznacza w tym wypadku ironii – internauta wspomina o łączu 2 Mb/s. Kilka lat temu była to bardzo dobra prędkość. Postęp technologiczny sprawił jednak, że usługa, która dawniej była atrakcyjna, dziś nie zadowala już każdego.

Do takiego wniosku doszedł internauta i postanowił zmienić prędkość połączenia z Siecią na wyższą. Migracja z 2 na 6 Mb/s zakończyła się – teoretycznie – powodzeniem. Niestety, realna prędkość była znacznie niższa od maksymalnej, jaką przewiduje usługa. Spowodowało to powrót do opcji 2 Mb/s i serię pytań skierowanych do Tepsy.

Firma chwaląca się w reklamach coraz szybszym dostępem do Sieci nie pozostawiła złudzeń: warunki techniczne nie pozwalają na korzystanie z wyższych prędkości, a „żadna modernizacja nie jest nawet planowana”. Co więcej, aby sprawdzić, z jaką prędkością usługa będzie działać, trzeba najpierw podpisać umowę.

Na pytanie o powód tego dość kuriozalnego rozwiązania klient otrzymał magiczną odpowiedź: „Bo tak!”.  Przypomina to nieco sytuację z popularnego skeczu.

Z punktu widzenia użytkownika, dla którego postęp w dostępie do Sieci zatrzymał się kilka lat temu, sytuacja jest frustrująca. Z drugiej strony można zrozumieć, czym kieruje się firma, która nie jest przecież instytucją charytatywną.

Infrastruktura telekomunikacyjna jest najintensywniej rozwijana w największych ośrodkach – tam gdzie zysk z położonego kilometra światłowodu będzie znacznie większy niż w przypadku mniejszych miast.

Niestety, cierpią na tym użytkownicy. Jak wyglądały zmiany prędkości dostępu do Sieci w Waszym przypadku? Migracja przebiegła bezproblemowo?

Źródło: Wykop

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)