Elektroniczny nos wykrywa zapach raka

Elektroniczny nos wykrywa zapach raka21.12.2010 19:36
Psi węch zastąpiony przez elektroniczny nos
Psi węch zastąpiony przez elektroniczny nos
Katarzyna Kieś

Tkanka zajęta przez nowotwór pachnie inaczej niż zdrowa – to już nie jest domniemanie. Udowodnili to naukowcy ze szwedzkich uniwersytetów. Psi organ węchu został przez uczonych zastąpiony superczułym elektronicznym nosem.

Tkanka zajęta przez nowotwór pachnie inaczej niż zdrowa – to już nie jest domniemanie. Udowodnili to naukowcy ze szwedzkich uniwersytetów. Psi organ węchu został przez uczonych zastąpiony superczułym elektronicznym nosem.

Do niedawna część naukowego świata dość sceptycznie podchodziła do informacji, że psy potrafią odróżnić zapach zdrowej tkanki od tej zajętej przez nowotwór. Kiedy doniesienia na ten temat zaczęły się powtarzać, szwedzcy naukowcy z Uniwersytetów w Göteborgu i w Gävle wraz z kolegami z KTH Royal Institute of Technology postanowili bliżej przyjrzeć się się temu niezwykłemu zjawisku i raz na zawsze potwierdzić albo odrzucić tezę o wydzielaniu różnych zapachów przez tkanki chore oraz te zdrowe. Do badania podeszli w sposób bardzo praktyczny, realizując dwa badania.

Pierwsze badanie przeprowadzono z udziałem psów. Specjalnie przeszkolone do wykrywania zapachów czworonogi swoim zachowaniem potwierdziły, że tkanki jajnika zajęte przez nowotwór wydzielają inny zapach niż zdrowe komórki. Węch najlepszych przyjaciół ludzi okazał się tak doskonały, że psy potrafiły odróżnić zapach chorej tkanki jajnika od zapachu wydzielanego przez zdrową i od woni uwalnianej przez inne rodzaje nowotworów ginekologicznych.

W kolejnym eksperymencie, przeprowadzonym niedawno, a opisanym na łamach specjalistycznego pisma "BMC Cancer", naukowcy wykorzystali elektroniczny nos – wyjątkowo czułe urządzenie. Uczonym udało się wykryć i zarejestrować zapach raka jajnika oraz wonie wydzielane przez zdrowe tkanki jajowodu oraz zdrowy mięsień macicy. Elektroniczny nos potwierdził to, co zostało już odkryte przy okazji badania prowadzonego z udziałem psów: nowotwory rzeczywiście pachną inaczej.

Wykorzystany w badaniu detektor zapachów to udoskonalony elektroniczny nos. Dzięki technicznemu „podrasowaniu” uzyskał niezwykłą czułość. Wskazania urządzenia są zaś na tyle wiarygodne, że naukowcy uważają, iż zastosowanie elektronicznego nosa w diagnostyce medycznej to szansa na uratowanie rzeszy ludzi, którzy co roku tracą szansę na powrót do zdrowia z powodu zbyt późnego zdiagnozowania nowotworu.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)