Gigantyczna koparka w rosyjskiej kopalni odkrywkowej
Kurska anomalia magnetyczna to miejsce, w którym tradycyjne przyrządy nawigacyjne nie zdadzą się na nic. Utrapienie użytkowników kompasów jest zarazem prawdziwym darem natury dla Rosji – znajdują się tam, należące do największych na świecie, złoża rud żelaza. W jaki sposób wydobywa się je spod ziemi?
Kurska anomalia magnetyczna to miejsce, w którym tradycyjne przyrządy nawigacyjne nie zdadzą się na nic. Utrapienie użytkowników kompasów jest zarazem prawdziwym darem natury dla Rosji – znajdują się tam, należące do największych na świecie, złoża rud żelaza. W jaki sposób wydobywa się je spod ziemi?
Północno-wschodnia część złóż, tworzących kurską anomalię magnetyczną, eksploatowana jest przez Stolienski GOK – kombinat, odpowiadający za 15 proc. rosyjskiego wydobycia rudy. Kopalnia odkrywkowa, z której wydobywa się cenny surowiec, ma obecnie 334 metrów głębokości.
Najważniejszym urządzeniem w kopalni jest koparka krocząca KU-800. Ten monstrualny sprzęt wielkości sporego budynku (51 metrów wysokości) wykopuje w ciągu godziny około 5,8 tys. metrów sześciennych urobku.
WIDEO
KU800
Kroczące podwozie urządzenia unosi ciężar niemal 4,5 tys. ton. To więcej, niż wynosi np. wyporność największego okrętu Polskiej Marynarki Wojennej, fregaty ORP Gen. T. Kościuszko!
Średnica koła naczyniowego – części odpowiadającej za nabieranie urobku – to ponad 12 metrów. Zmontowanie tego kolosa w miejscu eksploatacji złoża zajęło 3 lata, a dodatkowe miesiące zabrał montaż obsługujących koparkę taśmociągów. Ich łączna długość przekracza 8 kilometrów.
Pisze odkąd pamięta. Oddycha sygnałem Wi-Fi, czci dziwne mieszanki herbat, a do krwiobiegu ma na stałe podłączony modem i kroplówkę z espresso. Wieczny malkontent, wielbiciel starych wynalazków i czasów, gdy światem rządziło Wspaniałe Pokolenie. Niezmiennie uważa, że światem nowych technologii ciągle wstrząsa seria informacji bez znaczenia, gdy te naprawdę istotne pozostają niemal niezauważone.