Gołębie wydalające... mydło, czyli sposób na czyste samochody

Brzmi jak marzenie każdego kierowcy? Jedno z tych marzeń, które nie ma szans na realizacją? Według Tuura Van Balena wcale nie. Mało tego, wspierany przez uczonych projektant twierdzi, że udało mu się już zrealizować swój pomysł.

Gołębie wydalające... mydło, czyli sposób na czyste samochody 1
Marek Maruszczak

Brzmi jak marzenie każdego kierowcy? Jedno z tych marzeń, które nie ma szans na realizacją? Według Tuura Van Balena wcale nie. Mało tego, wspierany przez uczonych projektant twierdzi, że udało mu się już zrealizować swój pomysł.

Tuur Van Balen oraz wspierający go chemicy i biolodzy wynaleźli podobno miksturę, która zamienia gołębie odchody w środek czyszczący. Możliwości recyklingowe różnych substancji są już tak duże, że nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że cały proces ma się odbywać wewnątrz gołębia.

Gołębie wydalające... mydło, czyli sposób na czyste samochody 2

W efekcie karmienia „latających szczurów” specjalnym środkiem zawierającym „aktywne bakterie” jedzenie przez nie pochłaniane przechodziłoby transformację w środek czyszczący jeszcze przed opuszczeniem ciała ptaków. Van Balen opisuje to jako „coś w rodzaju gołębiego jogurtu”. Bakterie, które zawiera modyfikowana karma, są podobno zupełnie nieszkodliwe dla ludzi.

Gołębie wydalające... mydło, czyli sposób na czyste samochody 3

Aby projekt mógł zostać zrealizowany, musiałyby powstać specjalne karmniki dla gołębi. Van Balen pomyślał również o tym, projektując dwa rodzaje klatek, w których ptaki mogłyby znaleźć naszpikowaną bakteriami karmę. Jedna z nich przypomina kryształ zwieszający się z okna, a druga miałaby być montowana na dachu niektórych samochodów.

Gołębie wydalające... mydło, czyli sposób na czyste samochody 4

Wyobraźmy sobie przez chwilę, że mieszanina naprawdę działa, a projekt zostanie sfinansowany ze środków miejskich. Samochody parkowane w strefie zagrożonej nalotem gołębi stałyby się najczystszymi pojazdami w mieście. Wystarczyłaby odrobina wody i szmatka, a powierzchnia zbombardowana przez ptaki lśniłaby jak nigdy dotąd.

Wyobraziliście sobie taką sytuację? A teraz ręka do góry, kto wierzy, że takie marzenia się ziszczą. Mimo wszystko mam nadzieję, że w swoim pesymizmie jestem tak daleki od prawdy, jak to tylko możliwe.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯