Pierwszy w Polsce podziemny parking dla rowerów. Jest w pełni autonomiczny

Strona głównaPierwszy w Polsce podziemny parking dla rowerów. Jest w pełni autonomiczny
04.12.2020 10:47
Pierwszy w Polsce podziemny parking dla rowerów. Jest w pełni autonomiczny
Adam Bednarek
Adam Bednarek

Pandemia przewróciła cały świat do góry nogami. Ma to swoje oczywiste wady, ale zmiana sposobu myślenia o pewnych rzeczach może wyjść nam na dobre. Tak jest z ruchem samochodowym i postawieniem na rowery. W Polsce trend odnotowano i są pierwsze efekty.

Wiele europejskich miast po tym, jak zauważono korzyści spowodowane zmniejszeniem ruchu samochodowego, chce dążyć do tego, aby sytuacja stała się normą, a nie anomalią. W trakcie pandemii to rower stał się ulubionym środkiem transportu. Z prostego powodu - był najbezpieczniejszy i pozwalał często na jakąkolwiek aktywność fizyczną.

W Berlinie odnotowano wzrost poruszających się jednośladami. Z kolei w Stanach Zjednoczonych jazda na rowerze jest tak samo popularna, jak 50 lat temu. Również w Polsce pojazdy stały się tak rozchwytywane, że istniało ryzyko całkowitego wyprzedania pożądanego towaru.

  • Po kwarantannie mamy dwukrotny wzrost liczby klientów i obrotów - zdradził Marek Bala, właściciel sklepu z rowerami w Warszawie. - Wzrost zainteresowania rowerami w porównaniu do poprzedniego roku wynosi ponad 80 procent - dodał Rafała Gębara, dyrektor sportów rowerowych Decathlon Polska.

Do tego dochodzą coraz częstsze dofinansowania na kupno roweru.

Im więcej jednośladów, tym trudniejszy problem z pozostawieniem ich w trakcie wizyty w sklepie czy innym publicznym miejscu. Dotychczas bardzo często infrastruktura rowerowa była zaniedbywana i często brakowało bezpiecznych miejsc do zostawienia pojazdu.

Warszawa jest pierwszym polskim miastem, które reaguje w nowoczesny sposób. W kompleksie Fabryka Norblina na Woli dostępny będzie autonomiczny parking rowerowy.

To okrągły silos o wewnętrznej średnicy blisko 9 m i głębokości na ponad 6 m. Zmieści się w nim 95 jednośladów - opisuje projekt warszawska "Wyborcza".

Parking będzie działać wg systemu Biceberg. Nazwa jest zbitką słów "Bike" - rower i "iceberg" - góra lodowa; chodzi o to, że tylko czubek góry lodowej widać na powierzchni, tak, jak podziemnego parkingu. System opracowała hiszpańska firma Ma-Sistemas.

Właściciel roweru wezwie specjalną windę za pomocą aplikacji lub karty. Wówczas podjeżdża kapsuła, pozwalająca na schowanie pojazdu oraz innych akcesoriów.

biceberg underground robotized automated bicycle parking singapore 2018

Pozostaje mieć nadzieję, że rozwiązanie się przyjmie i będzie stosowane nie tylko w nowych biurowcach, ale też w centrach handlowych czy innych publicznych miejscach, często odwiedzanych przez rowerzystów.

Udostępnij:
Komentarze (0)