Bird One po 120 km. Kosztuje tyle, co niejedno używane auto, ale doskonale rozumiem dlaczego
120 km w ponad tydzień testów to moim zdaniem wynik naprawdę solidny. W końcu pogoda była w kratkę, padało, wiało, a na dodatek pracując zdalnie miejsc, do których można dojechać jest niewiele. A mimo to Bird One był moim podstawowym środkiem transportu.