Prezydent Obama = rewolucja informatyczna?
W kraju, w którym wynaleziono Internet, każde dziecko powinno mieć możliwość dostępu do sieci - i otrzyma ją, gdy ja jestem prezydentem. - powiedział Prezydent Obama, dając jednoznacznie do zrozumienia, że nie podoba mu się zaledwie 15 pozycja Stanów Zjednoczonych pod względem penetracji Internetu szerokopasmowego i brak dostępu do Sieci w 40% amerykańskich gospodarstw domowych.