Rozszerzona rzeczywistość skutecznie wyleczy z fobii?
Siedzisz przy biurku. Oczy przesłaniają okulary podłączone plątaniną kabli ze stojącym w rogu komputerem. Rozglądasz się po pokoju, w końcu spoglądasz w dół. Widzisz swoją rękę spoczywającą na blacie oraz kilka olbrzymich karaluchów, pająków czy szerszeni zmierzających w jej kierunku. Oblewasz się potem, po plecach przechodzą ciarki. Terapia szokowa rozpoczęta.