Uwaga, backdoor w Windowsie 8! Ostrzegają niemieckie służby

Strona głównaUwaga, backdoor w Windowsie 8! Ostrzegają niemieckie służby
25.08.2013 18:00
Windows 8 pozwoli NSA na przejęcie kontroli nad systemem?
Windows 8 pozwoli NSA na przejęcie kontroli nad systemem?

Jak bezpieczny jest system Microsoftu? Zdaniem Bundesamt für Sicherheit in der Informationstechnik – niemieckiego, federalnego biura bezpieczeństwa informacji – Microsoft umieścił w systemie backdoora, dzięki któremu NSA może przejąć kontrolę nad systemem.

Jak bezpieczny jest system Microsoftu? Zdaniem Bundesamt für Sicherheit in der Informationstechnik – niemieckiego, federalnego biura bezpieczeństwa informacji – Microsoft umieścił w systemie backdoora, dzięki któremu NSA może przejąć kontrolę nad systemem.

Wszystko zaczeło się od informacji, opublikowanej przez niemiecką gazetę „Die Zeit”. Dziennik stwierdził, że element o nazwie TPM ( Trusted Platform Module ) pozwala na zdalne przejęcie kontroli nad systemem. TPM to  to dzieło Trusted Computer Group – organizacji skupiającej największych producentów elektroniki, w tym AMD, Cisco, HP, Intel czy Microsoft.

Zadaniem TPM jest – w teorii – nadzór nad DRM i przechowywanie kluczy autoryzacyjnych. Co istotne, od wersji 2.0 TPM nie może zostać wyłączony przez użytkownika. W teorii daje to Microsoftowi możliwość zdalnego zablokowania oprogramowania, które zostanie uznane za nielegalne.

No cóż, nie każdemu może przypaść to do gustu, ale trudno doszukiwać się w tym jakiegoś wielkiego problemu. Niestety, to nie wszystko. Zdaniem „Die Zeit”, niemieckie służby odkryły, że TPM umozliwia nie tylko Microsoftowi blokowanie pirackiego oprogramowania, ale pozwala NSA na przejęcie kontroli nad systemem.

Na domiar złego podobne możliwości mają mieć Chińczycy, odpowiedzialni za wyprodukowanie modułu. W rezultacie niemieckie służby zalecają, aby administracja rządowa i firmy odpowiedzialne za kluczowe dla bezpieczeństwa państwa sektory gospodarki  trzymały się od Windowsa 8 z daleka i korzystały z Windowsa 7, który ma być wspierany przez Microsoft do co najmniej 2020 roku.

Gdy informacja podana przez „Die Zeit” zdążyła rozpowszechnić się w Internecie, BSI opublikowało oficjalne sprostowanie. Wynikało z niego, że dziennik mocno przekręcił oryginalny raport, który zwracał uwagę na zagrożenia, związane z ewentualną awarią chipa TPM, co mogłoby się wiązać z utratą dostępu do kluczowych danych.

W tym miejscu pojawia się pytanie: komu wierzyć? Doniesienia ostatnich miesięcy sprawiły, że informacje, które jeszcze niedawno brzmiałyby nieprawdopodobnie, obecnie są traktowane zupełnie serio. A z drugiej strony warto pamiętać słowa wytrawnego rosyjskiego polityka i dyplomaty, żyjącego w XIX wieku Aleksandra Michajłowicza Gorczakowa, który miał stwierdzić:

[cytat]

Nie wierzę w niezdementowane informacje.

[/cytat]

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)