W laboratorium wyhodowano plemniki!

W laboratorium wyhodowano plemniki!29.03.2011 08:00
W laboratorium wyhodowano plemniki!
Katarzyna Kieś

W tym celu japońscy uczeni eksperymentowali z nasieniem myszy - hodowali w odżywczym żelu małe fragmenty tkanki z jąder gryzoni. Do czego może posłużyć nowe odkrycie?

W tym celu japońscy uczeni eksperymentowali z nasieniem myszy - hodowali w odżywczym żelu małe fragmenty tkanki z jąder gryzoni. Do czego może posłużyć nowe odkrycie?

Nowa technika daje nadzieję mężczyznom cierpiącym na niepłodność. Warto podkreślić, że wspomniana tkanka z jąder myszy przed rozpoczęciem eksperymentu była zamrożona przez 25 dni. Po kilku tygodniach uczeni zebrali z hodowli żywe, zdrowe plemniki - zatem mrożenie tkanki nie wpłynęło negatywnie na jej zdolność do wytwarzania nasienia. Wyhodowane plemniki zostały następnie użyte do zapłodnienia myszek w warunkach in vitro. Tą drogą udało się uzyskać żywe potomstwo.

Naukowcy przyznają, że w prowadzeniu tego typu prac muszą być bardzo ostrożni, ponieważ nie wiadomo, czy sperma uzyskana w hodowli tkankowej jest całkowicie bezpieczna - czyli czy warunki hodowli nie spowodowały np. wystąpienia zmiana w materiale genetycznym. Jeśli jednak metoda ta okazałaby się całkowicie bezpieczna, mogłaby stać się zbawieniem szczególnie dla tych panów, u których niepłodność jest skutkiem radio- i chemioterapii.

Jeśli zachodziłaby konieczność zastosowania tych metod terapii antynowotworowej, przed ich rozpoczęciem od dorosłych mężczyzn można byłoby pobrać nasienie, a od chłopców, którzy są jeszcze zbyt młodzi, by w ich organizmach były wytwarzane plemniki, pobierano by kawałki tkanki z jąder i umieszczano w chłodni. Tak zakonserwowane próbki mogłyby być w przyszłości użyte do otrzymania nasienia przeznaczonego do zapłodnienia in vitro.

Japońscy uczeni są zdania, że ich badania (oprócz tego, że mogą uszczęśliwić miliony mężczyzn na świecie) rzucą światło również na sam proces spermatogenezy - jest w nim jeszcze sporo niewiadomych. Doświadczenia te mogą również przyczynić się do produkcji nowych leków, dzięki którym możliwe będzie leczenie zaburzeń płodności, a kto wie, czy i nie samej niepłodności.

Do rozpatrzenia pozostaje jeszcze kwestia etyki – ta może wywołać burzliwą dyskusję.

Źródło: abc news

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)