Znaleziono odcisk palca Michała Anioła. Miejsce odkrycia zaskakuje

Kuratorzy z Muzeum Wiktorii i Alberta w Londynie zauważyli odcisk palca na woskowej rzeźbie nazywanej "Niewolnikiem". Znajduje się on na pośladku niewielkiej figurki i najprawdopodobniej należy do Michała Anioła.

Znaleziono odcisk palca Michała Anioła. Miejsce odkrycia zaskakuje 1Rzeźba Michała Anioła
Źródło zdjęć: © Victoria & Albert Museum/BBC Two
Karolina Modzelewska

Woskowa rzeźba powstała około 500 lat temu. Jej autorstwo przypisuje się Michałowi Aniołowi, włoskiemu rzeźbiarzowi, malarzowi i poecie, który jest uznawany za jednego z najwybitniejszych artystów świata. "Niewolnik" został najprawdopodobniej stworzony jako prototyp większej rzeźby, mającej trafić do Bazyliki Św. Piotra w Watykanie. Ostatecznie rzeźba nie została ukończona, a jej mniejszy odpowiednik o wielkości blisko 18 cm znajduje się w Muzeum Wiktorii i Alberta.

Odcisk palca Michała Anioła

Jak donosi serwis Live Science, kuratorzy z brytyjskiego muzeum dopiero niedawno zauważyli odcisk palca na rzeźbie. "Niewolnik" był wcześniej wielokrotnie wystawiany. Wiosną 2020 roku zdecydowano się na przeniesienie dzieła do chłodniejszego magazynu. Miało to związek z wysokimi temperaturami, a także tymczasowym zamknięciem muzeum z powodu pandemii COVID-19.

Po pięciu miesiącach kuratorzy sprawdzili stan rzeźby w magazynie. Wówczas zauważyli wcześniej niewidziany odcisk palca na pośladkach figurki. Zdaniem ekspertów, odcisk mógł stać się bardziej widoczny ze względu na zmieniające się temperatury i poziomy wilgotności, które zmodyfikowały woskową kompozycję. Uważają oni również, że najprawdopodobniej jest to odcisk Michała Anioła, czyli domniemanego twórcy dzieła.

W oświadczeniu wydanym przez Muzeum Wiktorii i Alberta, starszy kurator - Peta Motture, zaznaczył, że "to ekscytująca perspektywa, że ​​jeden z odcisków Michała Anioła mógł przetrwać w wosku". Dodał: "takie znaki sugerowałyby fizyczną obecność procesu twórczego artysty. To jest miejsce, w którym umysł i ręka w jakiś sposób łączą się".

Michał Anioł przed swoją śmiercią (artysta umarł w wieku 88 lat w Rzymie w 1564 roku) kazał spalić wiele swoich rysunków oraz dokumentów. Motywacje jego działania nie są znane. Zdaniem renesansowego biografa Giorgio Vasariego zniszczenie prac mogło mieć związek z obawami przed plagiatem lub też miało na celu ukrycie ogromnego wysiłku, jaki artysta wkładał w tworzenie swoich prac, bo chciał być postrzegany jako geniusz. Namacalny dowód procesu twórczego Michała Anioła jest więc intrygującym odkryciem.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟