10 najdziwniejszych czołgów w historii

Strona główna10 najdziwniejszych czołgów w historii
17.01.2012 16:00
10 najdziwniejszych czołgów w historii
Grzegorz Nowak
Grzegorz Nowak

Wiele lat rozwoju technologii wojskowej zaowocowało stworzeniem maszyn, które królowały na polach bitew i siały postrach w sercu wroga. Któż nie zna takich sławnych czołgów jak T-34, Merkawa czy Abrams? Zanim powstały te doskonałe konstrukcje, musiało się pojawić wiele nieudanych projektów.

Antonov A-40

Hybryda samolotu i czołgu powstała w głowach radzieckich inżynierów podczas II wojny światowej. Idea była szczytna - stworzyć czołg, który mógłby lotem szybowca dokonać desantu wprost na pole bitwy. Podczepiony T-60 miał dotrzeć na miejsce bez potrzeby angażowania dodatkowego samolotu i od razu z załogą na pokładzie. Jednak testy prototypu w 1942 roku wykazały, że pomysł sprawdza się kiepsko w praktyce.

Ciekawy model tego czołgu możecie zobaczyć na tym blogu.

384795498965713770
384795498965779306
384795498965844842

Czołg-kula

384795498965910378

Nigdy nie zrealizowany projekt powstał w 1936 roku w umyśle pewnego wynalazcy z Teksasu. Kula miała z łatwością pokonywać przeszkody terenowe, być bardziej odporna na trafienia (z uwagi na kształt) oraz zapewniać załodze ochronę przed trującym gazem. Co ciekawe, pomysł nawet dziś wygląda futurystycznie.

Treffas Wagen 1917

384795498966041450

Niemiecki czołg, który na pierwszy rzut oka wygląda jak pancerny traktor, pochodzi z 1917 roku. Wielkie koła miały zapewnić stabilność i ułatwiać poruszanie się po trudnym terenie. Powstał prototyp, który przeszedł pierwsze testy, jednak projekt zarzucono na rzecz bardziej obiecującej konstrukcji - A7V.

384795498966172522

Pancerny jeż

384795498966238058

To przykład pancernego przerostu formy nad treścią. Niestety trudno znaleźć jakieś informacje, które potwierdzałyby istnienie takiego dziwactwa. Być może jest to zwyczajny fotomontaż, szczególnie że ogólna bryła czołgu przypomina amerykański czołg M-3 Grant/Lee z II wojny światowej.

Czołg cara

384795498966369130

Kolejny prototyp z czasów I wojny światowej, tym razem produkcji rosyjskiej. Wielkie koła (9 metrów średnicy) miały ułatwiać pokonywanie przeszkód terenowych, niestety błędy w projekcie sprawiały, że tylne koło często grzęzło w ziemi. Wielka maszyna skonstruowana w 1915 roku przetrwała nieopodal Moskwy całą wojnę, rewolucję oraz wojnę domową. W 1923 roku została jednak zezłomowana.

Tracked Vehicle Besta

384795498966500202

Ten czołg wyglądający jak łódka obrócona do góry dnem również jest tajemniczym pojazdem. Podobno został skonstruowany w 1917 roku w USA i wyprodukowano niewiele sztuk. Dziwny kształt być może miał chronić przed pociskami, ale to jedynie domysły.

Włoskie działo samobieżne

384795498966631274

Kolejny projekt, który przywodzi na myśl maszyny rolnicze. Tym razem klasę pokazali Włosi, którzy podczas I wojny światowej mieli obstrzeliwać z tego działa austriackie pozycje w Alpach. Kaliber lufy miał mieć 305 mm, a waga pocisku sięgać 442 kg.

384795498966762346

Pierwszy wenezuelski czołg

384795498966827882

Ten tytuł dzierży Tortuga. Właściwie jest to lekki, opancerzony pojazd zbudowany na podwoziu ciężarówki Forda. Po raz pierwszy czołg ujrzał światło dzienne podczas parady w mieście Maracay i był wyraźnym sygnałem dla wrogo nastawionej w tym czasie Kolumbii.

Chrysler TV8

384795498966958954

Amerykański koncept z lat 50. miał na celu stworzenie pływającego czołgu. Jak widać, projekt był w dosyć zaawansowanym stadium, jednak prototyp nigdy nie został zbudowany (na zdjęciu powyżej jest jedynie model w skali 1:1).

384795498967090026
384795498967155562
384795498967221098

Niszczyciel min Progrev-T

384795498967286634

To 37-tonowe monstrum pochodzi z czasów radzieckich i jest przeróbką czołgu T-54. Na miejscu standardowej wieży znajduje się silnik odrzutowy od samolotu MIG-15. Miał on usuwać miny znajdujące się na drodze pojazdu za pomocą silnego i gorącego podmuchu powietrza.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)