10 niezależnych gier z Kickstartera, które staną się hitami

Strona główna10 niezależnych gier z Kickstartera, które staną się hitami
19.02.2014 22:05
10 niezależnych gier z Kickstartera, które staną się hitami
Adam Bednarek
Adam Bednarek

Do Kickstartera wciąż podchodzę ze sporą rezerwą, ale jeżeli wytypowane przeze mnie produkcje faktycznie zachwycą, to obiecuję, że zmienię zdanie. I coś czuję, że to się naprawdę stanie!

Kingdom Come Deliverance Gameplay (PS4/Xbox One)

Kocham Mount & Blade. Gra wygląda paskudnie, ale co z tego, skoro wciąga na długie godziny. Niby jest tam fabuła, niby można wykonywać zadania z głównego wątku, ale... po co to robić, skoro otwarty świat daje tyle możliwości. Nic nie stoi na przeszkodzie, by zostać królem albo najlepszym rycerzem biorącym udział w walkach na arenie. Albo przywódcą bandy, która napada na chłopów wiozących towar do miasta.

Jeżeli myślicie podobnie, to Kingdom Come: Deliverance właśnie podbiło wasze serca. W skrócie: to ładniejsze Mount & Blade. Gra Czechów jest erpegiem pełną gębą. Dostaniemy otwarty, prawdziwy średniowieczny świat, w którym będziemy robić to, co każdy rycerz robił.

I nie przeszkadza mi fakt, że gra ukaże się w trzech częściach. Za to bardzo irytuje mnie to, że pierwsza pojawi się dopiero pod koniec przyszłego roku. To boli, bardzo.

The Long Dark - First Gameplay Footage (Official)

Trochę męczy mnie moda na gry o przetrwaniu, ale dla The Long Dark zrobię wyjątek i również będę walczył o swoje wirtualne życie. Wy także – choćby po to, by podziwiać widoki.

Uwielbiam taki styl graficzny. Na dodatek podoba mi się klimat – jest mroźnie, dziko, niebezpiecznie. I całkiem realistycznie, skoro trzeba się martwić nawet o liczbę kalorii. Nie mówiąc o takich „detalach”, jak schronienie czy jedzenie.

Scale Kickstarter Video

Manipulowanie obiektami specjalnie oryginalnym pomysłem nie jest, ale hej – bawi zawsze i wszędzie. W SCALE też, tym bardziej że zmniejszymy i powiększymy niemalże wszystko.

Atakuje nas wielki pająk? Pyk, staje się malutkim i niegroźnym przeciwnikiem. Diament ukryto w niewielkiej skrzyni, do której nie mamy klucza? Wystarczy ją powiększyć, a następnie do niej wskoczyć. I tak dalej, i tak dalej – sprytne logiczne łamigłówki, które na pewno dają mnóstwo frajdy.

Niestety, to kolejna gra, w którą nieprędko zagramy. Premiera dopiero pod koniec roku i tylko na pececie.

Horror-Survival-Spiel Raindrop: Teaser mit Alpha-Gameplay

Jedno jest pewne: dwaj twórcy (!) odpowiedzialni za Raindrop na pewno spędzili wiele długich godzin, grając w S.T.A.L.K.E.R.-a. Wystarczy powiedzieć, że ich debiutancka produkcja rozgrywa się w opuszczonym radzieckim mieście, które wcześniej było także kompleksem badawczym. Już domyślacie się, że doszło do tragedii, a my musimy się dowiedzieć, co dokładnie się stało. I przeżyć.

To dziwaczne miejsce, więc zaatakują nas nie tylko mutanci albo bandyci. Zagrożeniem będą także... halucynacje. W przetrwaniu pomoże nam spryt – to gra skupiająca się na przetrwaniu, więc zapomnijcie o tym, że każdy z pokonanych przeciwników wypluje z siebie skrzynkę pełną amunicji. Tej będzie niewiele, a za broń posłużą nam przedmioty, które znajdziemy. I które sami stworzymy.

Raindrop wygląda naprawdę imponująco, szczególnie że tworzą go tylko dwie osoby. Premiera dopiero latem 2015 roku. Premiera pierwszej części, dodajmy, bo to kolejny kickstarterowy projekt podzielony na epizody.

Stasis

Budzisz się na statku kosmicznym i odkrywasz, że twoja rodzina zniknęła. Szybko zdajesz sobie sprawę z tego, że miejsce nie jest bezpieczne i wolałbyś jak najszybciej stąd prysnąć. Dlatego trzeba odnaleźć rodzinę i dowiedzieć się, co się stało z pozostałą częścią załogi.

Stasis to przygodówka, w której akcja pokazywana jest w rzucie izometrycznym. Klasyczna szkoła, co na pewno ucieszy fanów pamiętających „stare dobre lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte”. Reszta powinna zachwycić się samym niepokojącym klimatem i mroczną oprawą graficzną.

7FRAMED

W przypadku 7FRAMED trudno mówić o debiutantach i świeżakach, skoro w składzie znajduje się Dave Massicotte, mający na swoim koncie takie produkcje jak Assassin's Creed II i Thief. 

Wcielimy się w bohaterów, którzy muszą udowodnić, że nie popełnili przestępstw, które im się zarzuca.

7FRAMED będzie się wyróżniać nie tylko ciekawymi historiami, ale też technologią. VIE Games ma własne studio motion capture i system odpowiedzialny za skanowanie twarzy. Jeżeli Heavy Rain zrobiło na was wrażenie, to 7FRAMED również powinno was zadowolić.

Plusem będzie też różnorodność – czasami trzeba będzie pokombinować, czasami chwycić za broń. Jest tylko jeden minus. Znowu epizody. I to aż siedem...

Darkest Dungeon - Terror and Madness Trailer (OFFICIAL)

Lubię, gdy mój bohater jest superbohaterem. Ma wielką moc, wszyscy się go boją i wszyscy wiedzą, że lepiej z nim nie zadzierać, bo będą kłopoty. Lubię mieć ogromną siłę.

Dlatego teoretycznie Darkest Dungeon nie jest dla mnie. To erpeg, w którym najważniejszą rolę ogrywa... psychika naszych herosów. Każdy z członków ekipy inaczej reaguje na wydarzenia, inaczej zachowuje się w walce. Jeden na widok trupa się przestraszy, drugi będzie chciał dopaść złoczyńców, by wymierzyć sprawiedliwość. A naszym zdaniem będzie opanowanie emocji i dbanie o morale zespołu.

Sama rozgrywka może i nie zapowiada się nad wyraz oryginalnie, bo będziemy penetrować lochy i walczyć w turach. Ze względu na ciekawą oprawę graficzną i konieczność ogarnięcia zgrai bohaterów warto się tą produkcją zainteresować.

Paradise Lost: First Contact reveal trailer

Podoba mi się, gdy twórcy biorą sprawdzony pomysł i go... odwracają. Tak zrobili między innymi nasi rodacy ze studia 11bit studios, których Anomaly było odwróconą strategią tower defence. Zamiast bronić własnej bazy, atakowaliśmy bazy przeciwnika.

Podobny przewrót serwują twórcy Paradise Lost: First Contact. W tej dwuwymiarowej grze wcielamy się w rolę... kosmity. Przeważnie do takich strzelamy, a w tym wypadku musimy zrobić wszystko, by przeżyć. Sympatyczne.

Choć mnie delikatnie przeszkadza oprawa graficzna – nie lubię staroszkolnego stylu. Są wyjątki, takie jak Gemini Rue, więc mam nadzieję, że i z Paradise Lost: First Contact będzie podobnie.

Ever, Jane - Jane Austen MMO!

Gra MMO bazująca na romansach Jane Austen. Już jest ciekawie, prawda?

Gracze zapraszają się na bale, plotkują i muszą uważać, by goście im nie odmawiali albo żeby nie dowiedzieli się, że mówimy nieprawdę. Gdy wyśledzą, że nasze informacje są wyssane z palca, nasza reputacja spada.

Sam fakt, że gra rozgrywa się na początku XIX wieku i że inspirowana jest powieściami, powoduje, że to oryginalne i nietypowe MMO. Choć mam wątpliwości, czy chciałbym do takiego wirtualnego świata trafić.

Wild Season Trailer

Idealna gra dla tych, którym marzy się życie na wsi, ale niestety są „mieszczuchami”. Wild Season to produkcja, w której wcielamy się w rolnika.

Sadzimy, zbieramy, sprzedajemy, oprzątamy, podlewamy – w skrócie, staramy się zrobić wszystko, by nasze gospodarstwo zaczęło na siebie zarabiać. A w wolnym czasie romansujemy.

Jeżeli pamiętacie o Harvest Moon, to Wild Season jest dla was. Premiera jesienią.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (4)