100 dni bez strachu. Jeśli się czegoś boisz, załóż wideobloga

Obserwowanie, jak ktoś pokonuje wszystkie swoje lęki, potrafi być fascynujące. I niekoniecznie musi od razu chodzić o skakanie ze spadochronem czy nurkowanie głębinowe.

100 dni bez strachu. Jeśli się czegoś boisz, załóż wideobloga 1

Michelle Poler, studentka sztuki z Wenezueli, która przyjechała na stypendium do Nowego Jorku, postanowiła za jednym zamachem pozbyć się wszystkich swoich codziennych lęków na oczach całego świata. W tym celu stworzyła internetowy projekt 100 Days Without Fear, gdzie dokumentuje, jak codziennie przełamuje jakąś barierę, której do tej pory nie była w stanie pokonać.

Jeśli spodziewacie się materiałów wypełnionych samymi sportami ekstremalnymi, to od razu możecie sobie odpuścić oglądanie. Nie o to w tym chodzi. Michelle chodzi o pozbycie się drobnych lęków, które przeszkadzają jej na co dzień cieszyć się życiem w pełni.

Lista jest bardzo długa i zróżnicowana. Mamy tu jedzenie ostrych potraw, depilację linii bikini woskiem, lot awionetką, oddawanie krwi, przekłuwanie uszu, publiczne wystąpienie. Michelle nie zamieniła się nagle w śmiałka skaczącego po dachach, zaczęła tylko robić rzeczy, których do tej pory się obawiała, wychodząc z prostego założenia: "co cię nie zabije, to cię wzmocni".

Zadań na liście jest 82, dziewczyna do tej pory wykonała nieco ponad połowę. Projekt zawiera nie tylko wideo, ale też opis doświadczenia i krótkie podsumowanie z użyciem emoji w takim stylu, jak widzicie poniżej.

100 dni bez strachu. Jeśli się czegoś boisz, załóż wideobloga 2

Co ciekawe, na liście, obok takich zadań, jak przekłuć uszy czy przelecieć się awionetką, znajdują się też rzeczy, będące znakiem naszych czasów. Na przykład przetrwać cały dzień bez telefonu, wydać tylko 5 dolarów albo iść samotnie do baru.

Zobaczcie materiały z bloga Michelle. Uwaga, to strasznie wciąga!

Getting my ears pierced - Day 4 

A day without my phone - Day 10 

Surviving in NYC with $5 a day - Day 44 

Brazilian waxing for the first time - Day 15 

Going to a bar by myself - Day 40 

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE