5 powodów, dla których czekam na Grand Theft Auto V

Strona główna5 powodów, dla których czekam na Grand Theft Auto V
15.09.2013 19:00
5 powodów, dla których czekam na Grand Theft Auto V
Blomedia poleca
Blomedia poleca

"Zboczeńcy, mordercy, Kavinsky, niesamowite widoki, szybkie samochody, życie na krawędzi. Tak już niedługo będzie wyglądało moje życie. Bo czekam na GTA V" - pisze specjalnie dla Gadżetomanii Jarema Jamrożek.

bEUeYZcl

"Zboczeńcy, mordercy, Kavinsky, niesamowite widoki, szybkie samochody, życie na krawędzi. Tak już niedługo będzie wyglądało moje życie. Bo czekam na GTA V" - pisze specjalnie dla Gadżetomanii Jarema Jamrożek.[h3]1. To gra dla dewiantów, psychopatów, szaleńców, terrorystów, złodziei, morderców, kierowców, dresów, zakupoholików i rybaków[/h3]Grand Theft Auto odkrywa najbardziej mroczną stronę życia. Spełnia najbardziej skryte marzenia. Robisz wszystko to, na co nie pozwala ci "bycie uczciwym człowiekiem".

Nie tylko kradniesz i zabijasz, ale też korzystasz z życia. Pędzisz z zabójczą prędkością przez miasto, słuchając ulubionej muzyki. Bierzesz furę, która najbardziej ci się podoba, nie pytając właściciela o zdanie. Zmieniasz ciuchy i chodzisz w tym, w czym czujesz się najlepiej. Skaczesz z samolotu. A jeśli masz ochotę, dryfujesz statkiem, bo... bo po prostu masz na to ochotę.

W GTA V tego wszystkiego będzie jeszcze więcej. Będzie jeszcze lepsze. I bardziej brutalne.[h3]2. "Odkąd pamiętam, zawsze chciałem być gangsterem" - Henry Hill "Chłopcy z ferajny"[/h3]Ile razy, kiedy ktoś zajechał ci drogę, miałeś ochotę wyciągnąć kierowcę i fizycznie wytłumaczyć mu, jak nie należy prowadzić samochodu? Tu możesz to zrobić. Mało? Możesz pobić kierowcę, podpalić jego auto i zwiać. Nikt nie będzie robił z tego problemu, nie będziesz miał poczucia winy, a twoja kartoteka będzie czysta. Może nawet pójdziesz do nieba.

bEUeYZcn

Po prostu możesz się wyżyć.

<ol start="3"><li>Poczuję się jak Ryan Gosling w filmie &quot;Drive&quot;</li></ol>

Poza tym: muzyka. Kavinsky ma mieć własną audycję. Już wiem, czego będę słuchał, gnając przez miasto, z zawrotną prędkością, w środku nocy.[h3]4. Trafię piłeczką golfową w głowę... Albo znowu poniżej pasa[/h3]To, co zawsze towarzyszyło serii GTA, to poczucie humoru. Jedna z misji polegała na trafieniu przeciwnika piłeczką golfową w głowę. Bezsensowna przemoc. Gdyby rodzice widzieli, co robię przed telewizorem... Ale to było świetne. Wielokrotnie płakałem ze śmiechu, wykonując niektóre misje. Czekam na GTA V, bo klimat tej gry jest niesamowity[h3]5. "Rodzina Soprano", "Chłopcy z ferajny", "Pulp Fiction"[/h3]To, co wiąże się z klimatem, to nawiązanie do kina i telewizji. Niesamowita grafika. W GTA IV była powalająca. Do tego sceny żywcem wyjęte z najlepszych gangsterskich obrazów. Tak! Na to właśnie czekam. Na filmową historię opowiedzianą przez trzech różnych bohaterów. Każdy z nich przeniesie mnie w świat tak zakazany, że już mam ochotę do niego wejść.

382918370573970419
Źródło zdjęć: © [źródło](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/images/2013/05/gta6348370.jpg)

Podsumowując: ogromny świat, wyznaczanie trendów, przemoc, zboczeńcy, frustraci. Szastanie kasą, odkrywanie mrocznych stron charakteru, niesamowita grafika połączona z powalającą muzyką. Pięć to za mało. Są tysiące powodów, dla których czekam na GTA V. A kiedy znudzi mi się wykonywanie misji, po prostu wsiądę do wybranej fury, w uszach Kavinsky i bójcie się... bo ja na czerwonym świetle się nie zatrzymuję.

bEUeYZct

Poważnie, bójcie się. Nie mam prawa jazdy.

Jarema Jamrożek

Udostępnij:
bEUeYZcx
Komentarze (0)
bEUeYZdj