Praca zdalna to dla wielu osób idealne wyjście. Nie trzeba zrywać się rano i pędzić do biura, można połączyć obowiązki zawodowe i swoje prywatne sprawy, a zazwyczaj także czasowo wychodzi to znacznie lepiej niż biurowe 8 godzin. Są też jednak pewne niebezpieczeństwa i problemy, których można uniknąć.

bETfYFtx

Praca zdalna to dla wielu osób idealne wyjście. Nie trzeba zrywać się rano i pędzić do biura, można połączyć obowiązki zawodowe i swoje prywatne sprawy, a zazwyczaj także czasowo wychodzi to znacznie lepiej niż biurowe 8 godzin. Są też jednak pewne niebezpieczeństwa i problemy, których można uniknąć.

  1. Przygotuj sobie stanowisko pracy.

Musi być nie tylko wygodne i zapewniać szybki dostęp do wszelkich potrzebnych materiałów. Przede wszystkim cała rodzina i znajomi muszą wiedzieć, że to jest stanowisko PRACY - co oznacza, że nie siedzisz tam w celu udostępniania zabawnych fotek na Facebooku, tylko jesteś zajęty czymś, za co ci płacą. Pozwoli ci to uniknąć sytuacji, kiedy słyszysz "no przecież i tak siedzisz w domu, to możesz ze mną na godzinkę wyskoczyć do miasta".

bETfYFtz
  1. ...ale nie czuj się uwiązany do tego miejsca.

Jedną z zalet pracy w domu jest w końcu to, że nie musisz siedzieć 8 godzin w biurze. Jeśli masz taką możliwość i ochotę, możesz część spraw - na przykład wymagających mniejszego skupienia - załatwiać na tarasie czy w pobliskiej kafejce. Pomoże ci to przezwyciężyć rutynę, która prędzej czy później dopada każdego, także pracującego w domu.

  1. Telefon prywatny, telefon służbowy.

Nie chodzi jedynie o to, żeby móc po południu wyłączyć komórkę, na którą dzwonią klienci i pracodawca. Zresztą, od dawna już nie da się tego właściwie zrobić. Istotne jest też jednak to, żeby np. dzieci nie odbierały rozmów od klientów, czy też żeby od razu wiedzieć, że dzwoni ktoś w sprawie służbowej i móc odpowiednio zareagować - przywitać się imieniem i nazwiskiem czy funkcją, a nie rzucić odruchowo "no hej, co tam?".

bETfYFtF
  1. Nie pracuj w trybie ciągłym.

W biurze siedzisz od 8.00 do 16.00 bo po prostu nie masz innej opcji. Pracując w domu możesz czasami przeplatać sobie sprawy prywatne i służbowe - np. zacząć realizować swoje zadania o 6.00 rano, a około 7.30 zrobić sobie 30 minut przerwy i zjeść normalnie śniadanie z rodziną. Jesteś w tej komfortowej sytuacji, że nie musisz tracić kontaktu ze swoimi bliskimi na kilka godzin pod rząd, ani kombinować jak się wyrwać żeby załatwić swoją ważną sprawę np. w urzędzie. Korzystaj z tego, to połowa frajdy z pracy w domu.

  1. Zaplanuj dzień i tydzień, ale nie miesiąc.

Dużą pokusą zwłaszcza na początku pracy zdalnej jest ustalanie sobie sztywnego grafiku. To i tak nie wyjdzie, możesz dać sobie od razu spokój. Planuj następny dzień i kilka kolejnych, zgodnie z rzeczywistymi potrzebami. Pogódź się z tym, że zawsze wyskoczy coś nieprzewidzianego, co spowoduje, że jednego dnia nie zrealizujesz wszystkich zaplanowanych zadań, a następnego będziesz je nadrabiać.

bETfYFtG
  1. Nie pracuj non stop, ustal godzinę, o której kończysz.

Kiepskie planowanie, zabieranie się za większą ilość zadań niż w biurze, zbyt długie przerwy między kolejnymi zawodowymi czynnościami, tracenie czasu na prywatne pogawędki w Internecie - potrafią nam bardzo skutecznie przeciągnąć godziny pracy do samego wieczora. Jeśli nie utniesz tego wszystkiego już na początku pracy zdalnej, to potem będzie ci bardzo trudno nie spędzać całego dnia przy komputerze.

  1. Dbaj o kontakty towarzyskie.

Głównym problemem telepracowników jest zwykle postępujące wyalienowanie ze środowiska. Nie spotykasz się codziennie z kolegami z pracy, nie wymieniacie się najnowszymi wydarzeniami, naokoło masz cały czas tylko ewentualnie rodzinę. Jeśli do tego źle rozplanujesz pracę, to może się zdarzyć, że także znajomi prywatni pójdą w odstawkę. Człowiek jest zwierzęciem społecznym i jeśli dopuścisz do tego, że całymi dniami siedzisz w "prywatnym biurze", to szybko przełoży się to na zniechęcenie i spadek motywacji. Korzystaj z wieczorów, weekendów, dni wolnych - i rusz się z domu.

Komentarze (0)
bETfYFuv