Droga Trolli to niezwykle malowniczy fragment norweskiej drogi krajowej nr 63, a zarazem jedna z atrakcji turystycznych Norwegii. Tym, co wyróżnia ją spośród innych, górskich dróg jest duże nachylenie, wynoszące średnio 9 procent i ostre zakręty – droga wije się serpentynami, skręcającymi pod kątem 180 stopni!
Ten właśnie fragment postanowił pokonać Eskil Rønningsbakken – norweski artysta ekstremalny, który zasłynął staniem na rękach w różnych dziwnych i niebezpiecznych miejscach czy spacerem po linie, rozpiętej pomiędzy dwoma lecącymi balonami. Tym razem Eskil postanowił zjechać Drogą Trolli rowerem. Nie byłoby w tym nic szczególnego gdyby nie drobne utrudnienie: zjeżdżał tyłem!