AKOYA – nowoczesny hydroplan dla każdego [wideo]

Strona głównaAKOYA – nowoczesny hydroplan dla każdego [wideo]
25.03.2012 12:10
Fot. LISA Airplanes
Fot. LISA Airplanes
Adam Maciejewski
Adam Maciejewski

Tak przynajmniej twierdzi producent samolotu, firma LISA Airplanes. Jej dzieło – AKOYA – właśnie pomyślnie przeszło kolejną serię prób w locie. Element przygotowań do certyfikacji maszyny w USA, a następnie do uruchomienia produkcji. Czyli co? Kupujemy?

Tak przynajmniej twierdzi producent samolotu, firma LISA Airplanes. Jej dzieło – AKOYA – właśnie pomyślnie przeszło kolejną serię prób w locie. Element przygotowań do certyfikacji maszyny w USA, a następnie do uruchomienia produkcji. Czyli co? Kupujemy?

Fot. LISA Airplanes
Fot. LISA Airplanes

AKOYA stara się w USA o certyfikat w kategorii S-LSA, czyli specjalnych sportowych lekkich samolotów, tłumacząc dosłownie termin special-light sport aircraft. W Europie jest to klasa samolotów ultralekkich, czyli przeważnie 2-miejscowych o maksymalnej masie startowej poniżej 650 kg – w przypadku hydroplanów. I taką też masę podaje producent. Masa własna to 410 kg.

Fot. LISA Airplanes
Fot. LISA Airplanes

Wyjątkowość AKOYI polega na byciu hydroplanem. Z tym, że jest to samolot-amfibia. Kadłub w formie latającej łodzi ma też składane podwozie. Może więc operować z lądu. Podwozie standardowo ma też płozy, co ma pozwalać bezpiecznie korzystać z zaśnieżonych lotnisk.

Konstrukcja samolotu jest bardzo nowoczesna materiałowo. Kadłub i skrzydła są kompozytowe. Dominuje włókno szklane i Kevlar. Struktura płatowca jest warstwowa z rdzeniem z polimerowego tworzywa piankowego wzmocnionego polimerem zbrojonym włóknami węglowymi. Części mechaniczne wykonano ze stopów aluminium i tytanu, dodatkowo chronionych przed korozją.

Fot. LISA Airplanes
Fot. LISA Airplanes

Nowoczesny awionicznie kokpit wykończono wysokiej jakości materiałami. AKOYA jest bardzo łatwa i bezpieczna w pilotażu. Według producenta nawet przy osiągnięciu prędkości przeciągnięcia (utrata siły nośnej z powodu zbyt małej prędkości), czyli 83 km/godz., AKOYA zaczyna tracić wysokość z nosem w pozycji horyzontalnej, co ułatwia odzyskanie pełnej sterowności. AKOYA ma też spadochronowy balistyczny system ratunkowy. Inne dane techniczne poniżej.

Fot. LISA Airplanes
Fot. LISA Airplanes
Fot. LISA Airplanes
Fot. LISA Airplanes

Skrzydła są składane dla wygody hangarowania. A ile taki gadżet będzie kosztować? Ceny na razie nie ujawniono. Za należący też do klasy S-LSA Icon A5 trzeba zapłacić prawie 140 tys. dol. Tłokowy pierwowzór elektrycznego Taurusa G4 można mieć już za 89,5 tys. Ale jeśli poniższa grafika ma być jakąś wskazówką...

Fot. LISA Airplanes
Fot. LISA Airplanes

Źródło: ASDNews, LISA Airplanes

Udostępnij:
Komentarze (0)