Allegro pozywa za nazistowską przeróbkę swojego logo

Allegro pozywa za nazistowską przeróbkę swojego logo09.12.2010 12:11
Auschwitz (Fot. Flickr/Pablo Nicolás Taibi Cicaré/Lic. CC by)
Auschwitz (Fot. Flickr/Pablo Nicolás Taibi Cicaré/Lic. CC by)
Mariusz Kosakowski

W czerwcu br. pojawił się przepis zakazujący sprzedaży przedmiotów nawiązujących m.in. do faszyzmu i nazizmu. Allegro nic sobie z tego nie robi i dopuszcza je do sprzedaży, obruszając się przy tym na przeróbkę swojego logo.

W czerwcu br. pojawił się przepis zakazujący sprzedaży przedmiotów nawiązujących m.in. do faszyzmu i nazizmu. Allegro nic sobie z tego nie robi i dopuszcza je do sprzedaży, obruszając się przy tym na przeróbkę swojego logo.

Serwis aukcyjny Allegro wytoczył proces fundacji Zielone Światło i Jerzemu Masłowskiemu z Grupy Artystycznej "Zawleczka". Powodem jest przerobienie logo serwisu, w które został wkomponowany - zamiast liter "ll" - symbol formacji SS.

Allegro obrusza się na faszystowską przeróbkę - jednocześnie dopuszcza sprzedaż przedmiotów, na których znajduje się faszystowska i nazistowska symbolika. Taka sprzedaż jest od pół roku nielegalna, jednak sprzedawcy obchodzą prawo, zamieszczając takie oto opisy:

Aukcja ma charakter historyczny, kolekcjonerski i ogólnokulturowy. Nie ma na celu propagowania idei nazistowskich i faszystowskich.

Allegro już na początku tego roku groziło procesem - wzywało Masłowskiego do przeprosin i usunięcia przerobionego logo ze strony internetowej. Masłowski, poeta i dziennikarz, nie przejmuje się groźbami serwisu:

Nikt nas do tego nie zmusi. Walkę z handlem nazistowskimi gadżetami na Allegro traktuję osobiście. Wielu członków mojej rodziny było w obozach koncentracyjnych.

Teraz pozew stał się faktem. Allegro pisze o naruszeniu wizerunku firmy, który był budowany latami. Przerobienie logo przypisuje Allegro „działalność wymierzoną przeciwko ludzkości, zbrodniczą, opierającą się na teoriach nienawiści rasowej".

Allegro nie uważało wcześniej handlu przedmiotami o charakterze nazistowskim za coś złego. W marcu tego roku rzecznik prasowy serwisu Patryk Tryzubiak powiedział, że takie przedmioty nie są zakazane i dlatego są dopuszczane do sprzedaży. Odpowiedział przy tym również organizacjom, by zamiast walczyć z serwisem, starały się o zmianę prawa.

W końcu prawo się zmieniło - art. 256 kodeksu karnego zakazuje obecnie:

...rozpowszechniania, produkowania, utrwalania, sprowadzania, nabywania, przechowywania, posiadania, prezentowania, przewożenia lub przesyłania druku, nagrania lub innego przedmiotu, (...) będącego nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej.

Jednak Allegro zasad aukcji najwyraźniej nie zmieniło.

Źródło: Polskie Radio

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)