Amazon przywróci użytkownikom skasowane kopie "Roku 1984"

Amazon przywróci użytkownikom skasowane kopie "Roku 1984"05.09.2009 20:35
kindle
kindle
Mateusz

W lipcu informowaliśmy o usunięciu przez Amazon elektronicznych wydań książek Orwella “Rok 1984″ i “Folwark Zwierzęcy” dodanych przez firmę MobileReference. Co ważne, usunięto je nie tylko ze sklepu, ale także z e-czytników Kindle. Użytkownicy wściekli się, ponieważ ktoś grzebał w ich urządzeniach. Niecałe dwa miesiące od tych wydarzeń Amazon zaproponowało swoim klientom przywrócenie skasowanych kopii "Roku 1984".

W lipcu informowaliśmy o usunięciu przez Amazon elektronicznych wydań książek Orwella “Rok 1984″ i “Folwark Zwierzęcy” dodanych przez firmę MobileReference. Co ważne, usunięto je nie tylko ze sklepu, ale także z e-czytników Kindle. Użytkownicy wściekli się, ponieważ ktoś grzebał w ich urządzeniach. Niecałe dwa miesiące od tych wydarzeń Amazon zaproponowało swoim klientom przywrócenie skasowanych kopii "Roku 1984".

Wszystko zaczęło się od tego, że wydawca, który dodał "Rok 1984" i "Folwark zwierzęcy" do oferty Amazonu, nie posiadał do nich praw autorskich. Postanowiono więc usunąć niewygodne książki ze sklepu i z e-czytników. Wybuchła burza, co zmusiło Jeffa Bezosa, dyrektora generalnego Amazon.com do wydania oświadczenia, w którym przepraszał rozwścieczonych klientów.

Bezos oświadczył, iż taki sposób rozwiązania problemu był głupi i bezmyślny, a krytyka jaka spadła na firmę była uzasadniona. Jak twierdzi Wall Street Journal, Amazon postanowił zakończyć niewygodną sprawę, która bardzo podważyła jego pozycję. Do wszystkich klientów, którzy posiadali feralne książki wysłano specjalne wiadomości e-mail, w których napisano:

[cytat]Jako, że byłeś jednym z naszych klientów, któremu usunęliśmy zdalnie w lipcu z e-czytnika Kindle dzieło Orwella pt. "1984", chcemy zaproponować ci ponowne dostarczenie tej książki. Nie poniesiesz przy tym żadnych kosztów. Jeżeli jednak nie zgadzasz się na to rozwiązanie proponujemy ci elektroniczny kupon uprawniający do zakupów w naszym sklepie lub czek na 30 USD.[/cytat]

Nie wiadomo czy takie przeprosiny sprawią, że klienci zapomną o całej sytuacji. Prawdopodobnie nie stanie się tak w przypadku wszystkich, którzy zawiedli się na firmie. Cała sytuacja pokazała bowiem, że Amazon bez skrupułów ingeruje w prywatne urządzenia i nie pyta nikogo o opinię.

Źródło: IDG

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)