Apple Watch 5 w końcu dorobił się kompasu. Jednak jeśli chcesz z niego korzystać, jesteś skazany na wybrane paski do zegarka.

bESJAzsR

Apple dał radę zmieścić w niewielkiej obudowie kompas. Jego pracę zakłóci jednak nawet delikatne przyciąganie pasków z magnetycznymi zapięciami. Apple sugeruje więc, by nie używać pewnych pasków i bransolet, jeśli zależy ci na kompasie w zegarku. Ostrzeżenie jest zapisane małym drukiem przy opisach oficjalnych pasków. Niestety niektóre z nich są sprzedawane w zestawach ze smartzegarkiem.

Nawet Apple nie zmieni działania magnesów

Apple Watch 5 dostał taki sam kompas, co iPhone 3GS i nowsze. To konstrukcja wykorzystująca zjawisko Gaussa (magnetoopór), według którego opór metalu lub półprzewodnika zmienia się pod wpływem pola magnetycznego. Tu mamy do czynienia z permalojem (80% niklu i 20% żelaza).

3-osiowa konstrukcja sprawia, że sensor działa prawidłowo niezależnie od tego, jak jest trzymany Apple Watch. Jednak zewnętrzne pole magnetyczne może mocno zakłócić pracę tego kompasu. Magnetyczne zapięcie paska czy bransolety w zupełności wystarczy, by zakłócić dokładność sensora. Dla zjawiska Gaussa nie ma różnicy, czy pole pochodzi z biegunów Ziemi, czy z małego magnesu po drugiej stronie nadgarstka.

bESJAzsT

Zostaje jeszcze GPS - na niego magnesy nie powinny mieć wpływu. Można też radzić sobie inaczej

Apple Watch będzie w Polsce kosztował 1999 zł lub więcej, zależnie od paska i wykończenia koperty. Sprzedaż zacznie się 20 września.

Komentarze (0)
bESJAztP