Automatyczny backup na każdym dysku USB dzięki ClickFree Transformer

Zewnętrzne dyski USB ClickFree sprowadzają wykonanie backupu danych po prostu do włożenia wtyczki do wolnego portu USB komputera. Zgodnie z nazwą nie wymagana jest żadna interakcja użytkownika, wystarczy po prostu poczekać aż wszystkie pliki zostaną zarchiwizowane na dysku. Kabel ClickFree Transformer umożliwia wykorzystanie dowolnego dysku USB jako archiwum ClickFree.

Automatyczny backup na każdym dysku USB dzięki ClickFree Transformer 1

Zewnętrzne dyski USB ClickFree sprowadzają wykonanie backupu danych po prostu do włożenia wtyczki do wolnego portu USB komputera. Zgodnie z nazwą nie wymagana jest żadna interakcja użytkownika, wystarczy po prostu poczekać aż wszystkie pliki zostaną zarchiwizowane na dysku. Kabel ClickFree Transformer umożliwia wykorzystanie dowolnego dysku USB jako archiwum ClickFree.

Za archiwizację odpowiada oczywiście odpowiednio skonfigurowane oprogramowanie, uruchamiające się automatycznie po wykryciu dysku, tak jak zresztą w innych rozwiązaniach tego typu. Tyle że w tym przypadku firma poszła jeszcze krok dalej, tworząc dyski do backupu dla opornych, nie wymagające od użytkownika nawet wiedzy jakie pliki chce zarchiwizować i gdzie się znajdują. Po prostu skanuje dysk i archiwizuje najczęściej używane pliki dokumentów, zdjęć, filmów itp. Za to udogodnienie trzeba oczywiście zapłacić i dyski ClickFree są droższe od innych przenośnych dysków zewnętrznych.

Jak na tak "idiotoodporne" rozwiązanie przystało, reklamowane przez producenta jako łatwiejsze niż przygotowanie tosta, działa wyłącznie w systemach Windows, od 2000 do Vista. Oczywiście możliwa jest zmiana wszelkich parametrów i nie poleganie na prekonfigurowanych opcjach.

A najnowszy wynalazek, kabelek ClickFree Transformer to po prostu przejściówka, umożliwiająca podłączenie dowolnego dysku z interfejsem USB. I tyle. Kosztuje to 60 dolarów i jest dostępne od początku roku. Ułatwienia oczywiście muszą kosztować, ale ja wolę kilka razy kliknąć i zaoszczędzić te prawie dwie stówki, za które można kupić dodatkowy, zewnętrzny dysk.

Źródło: Engadget

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥