Avatar na wesoło

Strona głównaAvatar na wesoło
04.03.2010 10:51
Avatar na wesoło
Ireneusz Podsobiński
Ireneusz Podsobiński

UPDATE! Cameron jednak nie obrazi się o parodie?

bETlkcyd

Wstałem dzisiaj lewą nogą, humor mi nie dopisuje, więc przydałoby się coś na rozweselenie. Na szczęście trafiłem na kilka parodii Avatara. Mimo że lubię ten film, nadal nie mam dość oglądania jego prześmiewczych wersji. Zatem dalej we wpisie mam dla Was komiksowego Avatara według magazynu MAD, skecz w wykonaniu Jersey Shore oraz informację, jak wyglądałaby parodia według Sacha Barona Cohena.

UPDATE! [05.03.10] Cameron jednak nie obrazi się o parodie?

Wstałem dzisiaj lewą nogą, humor mi nie dopisuje, więc przydałoby się coś na rozweselenie. Na szczęście trafiłem na kilka parodii Avatara. Mimo że lubię ten film, nadal nie mam dość oglądania jego prześmiewczych wersji. Zatem dalej we wpisie mam dla Was komiksowego *Avatara *według magazynu MAD, skecz w wykonaniu Jersey Shore oraz informację, jak wyglądałaby parodia według Sacha Barona Cohena.

bETlkcyf

MAD

[photo position="inside"]88314[/photo]

[photo position="inside"]88315[/photo]

JERSEY SHORE

bETlkcyl

Sacha Baron Cohen nie ma szczęścia do tegorocznych Oscarów. Najpierw miał zostać prowadzącym gali, ale Akademii nie bardzo spodobał się ten wybór. Następnie miał stworzyć parodię Avatara, lecz ten pomysł również upadł. Dlaczego? James Cameron jest znany z tego, że nie ma poczucia humoru, gdy wyśmiewane są jego dzieła.

Jak zatem wyglądałby skecz? Baron Cohen miał być przebrany za żeńską Na'vi, która przemawiałaby do tłumu. Ben Stiller byłby tłumaczem. Z czasem Baron Cohen zacząłby się wściekać na kiepskie tłumaczenie Stillera, więc odsłoniłby brzuch w ciąży. Na'vi miała wtedy podejść do Camerona i stwierdzić, że to jego dziecko.

Skończyło się na tym, że "różnice twórcze" nie pozwoliły na wykonanie skeczu. A może producenci bali się, że obrażony James Cameron ucieknie z sali? Wszak niegodne to "króla świata" tak znieważać.

bETlkcym

UPDATE! Ja podaje E!, James Cameron nie wie nic o skeczu Barona Cohena. "Nic o tym nie słyszałem... Nie jestem producentem Oscarów. Jeśli chcą śmiać się z Avatara, proszę bardzo. Na pewno się pośmiejemy." Czyżby Cameron jednak miał poczucie humoru?

Foto: io9

Udostępnij:
bETlkcyp
Komentarze (0)
bETlkczb