Bank pozywa Google za własną pomyłkę

To się nazywa abstrakcja. Cała sytuacja wygląda następująco. Jeden z pracowników amerykańskiego banku przez pomyłkę wysłał na niewłaściwe konto gmailowe wiadomość z poufnymi informacjami. Bank postanowił więc złożyć przeciwko Google formalny pozew, aby firma ujawniła dane internauty, który stał się przypadkowym adresatem ważnego maila. Ale zacznijmy od początku.

Bank pozywa Google za własną pomyłkę 1
Grzesiek Powalski

To się nazywa abstrakcja. Cała sytuacja wygląda następująco. Jeden z pracowników amerykańskiego banku przez pomyłkę wysłał na niewłaściwe konto gmailowe wiadomość z poufnymi informacjami. Bank postanowił więc złożyć przeciwko Google formalny pozew, aby firma ujawniła dane internauty, który stał się przypadkowym adresatem ważnego maila. Ale zacznijmy od początku.

Cała sprawa ciągnie się już od sierpnia. Wtedy właśnie jeden z klientów banku Rocky Mountain Bank poprosił jego pracowników o pewne dokumenty. Jeden z urzędników zgromadził więc wszystkie niezbędne dane i wysłał je mailem. Jedyny problem w tym, że pomylił się wpisując adres e-mail. Kiedy zorientował się o swojej pomyłce, okazało się, że w mailu wysłał także plik zawierający poufne dane 1,3 tys. innych klientów banku (sic!).

Niepokój był jak najbardziej na miejscu, więc pracownik wysłał na ten sam adres kolejne maile. Prosił w nich o nieotwieranie i natychmiastowe skasowanie poprzedniej wiadomości. Chciał także, aby adresat skontaktował się z bankiem. Maile pozostały jednak bez odpowiedzi. Przedstawiciele banki wymyślili więc, że pozwą Google i zażądają, aby firma udostępniła im dane osobowe właściciela feralnego konta mailowego. Bank poprosił także o utajnienie całej sprawy.

Google pozostało niezrażone i stwierdziło, że zdecydowanie wspiera anonimowego internautę i szanuje jego prywatność. Nawet jeśli sąd nakaże ujawnienie danych właściciela konta, to przedstawiciele firmy najpierw skontaktują się z nim (właścicielem), przedstawią sytuację i zapytają go o ujawnienie danych. Całe zachowanie banku zakrawa na żart z Monty Pythona. Jeśli tak właśnie pracują amerykańskie banki, to ja się nie dziwię, że zapoczątkowali kryzys ekonomiczny.

Na koniec przyjrzyjcie się grafice. Pochodzi ze strony banku.:)

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟