Bing -5%, Google +1% - wojna wyszukiwarek trwa
Microsoft robi wszystko, co może, by z jego wyszukiwarki Bing.com korzystało jak najwięcej użytkowników. Najpierw Bing indeksował wszystko co się da, później okrzyknięto serwis najlepszą wyszukiwarką porno (!), a na końcu poprawiano i wizualizowano wyniki wyszukiwania. Te starania zdały się na nic, gdyż w ostatnim zestawieniu popularności Bing po raz pierwszy w swojej historii stracił udziały w rynku na rzecz Google'a.