Bio-City – biomiasto po polsku
Polscy architekci po raz kolejny udowodnili, że nie brak im geniuszu koncepcyjnego. Ich Bio-City to miasto żyjące, oplecione winoroślą i przerośnięte nią. Raj (nie tylko) dla winiarzy.
Polscy architekci po raz kolejny udowodnili, że nie brak im geniuszu koncepcyjnego. Ich Bio-City to miasto żyjące, oplecione winoroślą i przerośnięte nią. Raj (nie tylko) dla winiarzy.