Bóg kazał mu zbudować najwspanialszy domek na drzewie!
Nie wiem jak Wy, ale ja w dzieciństwie miałem swój własny domek na drzewie. W prawdzie nie taki ładny, jak w amerykańskich filmach, ale wystarczająco solidny, aby trzech chłopców mogło się w nim bawić. Powiem Wam jedno. To wszystko marność nad marnościami. Szkoda, że mój Tata nie zbudował mi takiego domu jak ten, który właśnie widzicie na zdjęciu!