Bycie zabójcą znowu zaczyna być modne [Dishonored]

Dishonored
Dishonored
Beniamin Durski

09.12.2012 16:00, aktual.: 13.01.2022 13:08

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Dishonored zostało uznane za najlepszą grę akcji w tym roku.

Dishonored zostało uznane za najlepszą grę akcji w tym roku.

Nowa marka wśród sequeli

Istnieje spore prawdopodobieństwo, że nie słyszeliście o Dishonored oraz studiu, które grę stworzyło, czyli Arkane Studios. To właśnie dlatego, że to zupełnie nowa marka, a stanęła w tym roku w szranki chociażby z Assassin’s Creed 3 od Ubisoftu, czyli kultową już serią gier o walce zakonu templariuszy i zabójców na przestrzeni wieków. Tym bardziej zatem należy docenić fakt, że na gali rozdania Spike Video Game Awards, czyli odpowiedników growych Oscarów przyznano im tytuł najlepszej gry akcji 2012 roku.

To wręcz niespotykane, żeby tak późno w cyklu życia konsol stworzono zupełnie nową produkcję takiej klasy. Jestem wręcz przekonany, że miało to znaczący wpływ na odbiór samej gry przez wielu recenzentów, jak zresztą również graczy. Po prostu wszyscy lubimy sprawdzone pomysły, ale chcemy też również czegoś nowego, świeżego i niespotykanego, a dokładnie to nam dostarcza Dishonored.

O co chodzi?

[solr id="gadzetomania-pl-328068" excerpt="1" image="1" words="20" _url="http://gadzetomania.pl/4433,xcom-enemy-unknown-strategia-ktorej-nie-powinienes-sie-bac" _mphoto="xcom-328068-135x84-eccfc3fdc579d.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]4759[/block]

Z misji na misję eliminujemy kolejne cele zaangażowane w spisek przeciwko cesarzowej i dowiadujemy się jeszcze więcej o tym, jak szeroko jest to zakrojona intryga. Możemy poruszać się, jak cichy zabójca przemykając po dachach albo korzystać z naszych specjalnych moc przejmując chociażby kontrolę nad szczurem i przebiegając kratkami ściekowymi do wnętrza budynków. Możliwości jest mnóstwo i każda tak samo satysfakcjonująca, chociaż gra bardzo motywuje do tego byśmy pozostali niezauważeni i nie sięgali bez potrzeby po szablę.

Jak w to grać?

Dishonored początkowo może nawet przytłaczać liczbą opcji oraz sterowaniem, ale to cena dużej liczby możliwości oddanych w ręce graczy. Warto ją ponieść, bo która inna gra pozwoli Wam strzelać z pistoletów lub kuszy, walczyć szablą, zwalniać czas, „teleportować się” na krótkie odległości czy też przejmować kontrolę nad zwierzętami. Tak, to wszystko możemy robić w Dishonored, a to jeszcze nie koniec.

Co jest fajne, a co nie?

Trzeba sobie otwarcie powiedzieć, że gra wygląda przepięknie pod względem artystycznym. Wytworzony świat i jego stylistyka to coś niespotykanego i w zasadzie jedyny podobnej klasy przykład, jaki przychodzi mi do głowy to Bioshock, tam była to utopijna wizja podwodnego miasta. Tutaj również mamy wrażenie, że jest to namacalne i tak bardzo rzeczywiste w swoich ramach, że mogłoby naprawdę istnieć. Od ogółu do szczegółu, czyli nie mówię tu tylko o samej architekturze i projekcie świata, ale o takich detalach, jak obrazy wiszące w bogatych domach czy plakaty na ulicach.

[solr id="gadzetomania-pl-329636" excerpt="1" image="1" words="20" _url="http://gadzetomania.pl/4380,black-ops-2-sprzedaje-sie-swietnie-ale-czy-to-zasluga-samej-jakosci-gry" _mphoto="tapety-black-ops-2-8-329-b1f237c.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]4760[/block]

Docenić koniecznie trzeba również doskonały dobór umiejętności głównego bohatera oraz dowolność podejścia do naszych misji. Najczęściej możemy je rozwiązać na kilka różnych sposobów, co zresztą zachęca do ponownego przejścia gry.

Przekłada się to natomiast w moim przypadku odrobinę na negatywny odbiór gry ze względu na to, że za dużo możliwości powoduje, że zamiast skupiać się na głównym zadaniu ja staram się zrobić wszystko wokół. Wszystko zebrać, wykonać pomniejsze misje, pomóc mieszkańcom, niestety to trochę nie zgadza się z formułą cichego zabójcy.

Niesatysfakcjonujące z całą pewnością jest również zakończenie fabularne gry, ale o nim z oczywistych przyczyn nie będę się rozpisywał. Liczyłem, że pod tym względem będzie lepiej, bo Dishonored trzyma nas w napięciu praktycznie od samego początku.

Podsumowanie

Ale odpuść, jeżeli nie lubisz się stresować i w grach cenisz sobie przede wszystkim relaksującą, prostą rozrywkę.

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)