Chaos komunikacyjny

Wybuch serwisów społecznościowych i pojawienie się technik pozwalających łączyć ze sobą strumienie informacji spowodowały, że wiele osób pozakładało konta we wszystkich możliwych miejscach - Facebook, Twitter, Blip, FriendFeed, Google Buzz, Flaker i co tam jeszcze. Jedni kierują się ciekawością i chęcią zdobycia doświadczeń, inni starają się promować własne kanały informacyjne, wpisy w blogach, jeszcze innym zależy po prostu na ciekawych i wartościowych kontaktach. Niestety, skutki mogą być niekiedy odwrotne od zamierzonych.

Chaos komunikacyjny 1
Paweł Wimmer

Wybuch serwisów społecznościowych i pojawienie się technik pozwalających łączyć ze sobą strumienie informacji spowodowały, że wiele osób pozakładało konta we wszystkich możliwych miejscach - Facebook, Twitter, Blip, FriendFeed, Google Buzz, Flaker i co tam jeszcze. Jedni kierują się ciekawością i chęcią zdobycia doświadczeń, inni starają się promować własne kanały informacyjne, wpisy w blogach, jeszcze innym zależy po prostu na ciekawych i wartościowych kontaktach. Niestety, skutki mogą być niekiedy odwrotne od zamierzonych.

Sam wykorzystywałem przez dłuższy czas narzędzia pozwalające integrować rozmaite strumienie informacji - wbudowane w poszczególne usługi lub dostarczane przez inne firmy. Informacje o wpisach w blogu pojawiają się automatycznie w Twitterze, subskrypcje z YouTube w Facebooku, Blip pobiera wpisy z Twittera, FriendFeed z blogu i Twittera i tak dalej. Tych krzyżowych połączeń było naprawdę mnóstwo.

Wyćwiczywszy się już solidnie w formułowaniu w miarę sensownych myśli w 140 lub 160 znakach, teraz intensywnie (i z radością) korzystam z Google Buzz. Do Twittera zaglądam okazjonalnie, sprawdzając w zasadzie tylko raz czy dwa dziennie, czy przypadkiem ktoś nie ma do mnie jakiejś sprawy, albo też zareagował na automatycznie pojawiający się anons o nowym wpisie w moim blogu w Blox.pl. Buzz ma natomiast bardzo dobrą cechę  pozwala umieszczać wpisy dowolnej wielkości, gromadzi też komentarze w jednym miejscu, co jest zdecydowanie wygodniejsze niż w przypadku Twittera, gdzie trudno się połapać, kto i co skomentował, do czego się właściwie odnosi.

Facebook to oczywiście oddzielna sprawa. Bogactwo oferowanych tam narzędzi powoduje, że jest osobnym mikrokosmosem, który może funkcjonować bez kontaktu z innymi serwisami społecznościowymi, co nie oznacza wcale, że należy je zupełnie ignorować. Automatyczne czy ręczne wstawienie informacji o nowościach w blogu czy subskrypcjach w YouTube ma nierzadko sens. Ale Facebook to świat sam w sobie, z mnóstwem ciekawych i wartościowych narzędzi.

Generalnie jednak, automatycznie działające powiązania wprowadzają chaos komunikacyjny. Odpowiadając w Twitterze na czyjś wpis pobrany z Blipa nie doczekuję się odpowiedzi lub komentarza, gdyż dana osoba wprowadziła powiązanie, ale praktycznie nie sprawdza, co się właściwie dzieje w innych serwisach. Niektóre serwisy generują automatycznie wysyłane e-mailem powiadomienia, że ktoś zareagował, ale nie zawsze tak się dzieje.

Doświadczenie podpowiada, że powiązania warto ograniczyć do niezbędnego minimum, aby nie wprowadzać chaosu. Warto tu i ówdzie informować o wpisach w blogu, ewentualnie ręcznie je wstawiać, natomiast zdecydowanie szkodliwe jest wiązanie wypowiedzi w mikroblogach - nikt nie ma czasu na podejmowanie dyskusji w kilku miejscach, informacje widziane w jednym miejscu mogą być niepełne, gdyż nie biorą pod uwagę komentarzy umieszczonych w innych. Robi się z tego przysłowiowa rozmowa gęsi z prosięciem, która zabiera czas potrzebny na skakanie po serwisach i domyślanie się, kto, co i do kogo mówił. Lepiej ograniczać wątki do miejsc, w których zostały pierwotnie umieszczone. To, co miało być autopromocją, może być źródłem irytacji innych internautów - lepiej tego unikać.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇