Chińska łódź Jiaolong rusza na podbój oceanu

W czasach panowania Związku Radzieckiego naukowcy intensywnie pracowali nad rozwiązaniami pozwalającymi na zajęcie prowadzenia w wyścigu o dominację w kosmosie. Czasy się zmieniają. Teraz pora na podwodną rywalizację, w której liderem mogą zostać Chiny.

Chińska łódź Jiaolong rusza na podbój oceanu 1Fot. dailymail.co.uk

W czasach panowania Związku Radzieckiego naukowcy intensywnie pracowali nad rozwiązaniami pozwalającymi na zajęcie prowadzenia w wyścigu o dominację w kosmosie. Czasy się zmieniają. Teraz pora na podwodną rywalizację, w której liderem mogą zostać Chiny.

Jiaolong to nowy, chiński statek podwodny, którego nazwę zaczerpnięto od mitycznego smoka, władcy powodzi. Ma on ogromne szanse na zwycięstwo w głębinowym wyścigu.

By udowodnić chińską dominację, statek zanurzył się już na głębokość 5057 metrów pod poziomem tafli Oceanu Spokojnego. Wyczyn trzyosobowej ekipy w składzie Tang Jialing, Fu Wentao i Ye Cong to dopiero początek. Celem jest pobicie rekordu głębokości ustanowionego przez japońską jednostkę Shinkai.

Chińczycy twierdzą, że uda im się zejść na głębokość nawet 7 kilometrów. Próba bicia rekordu zaplanowana jest już na przyszły rok. Przedstawiciele chińskich władz porównują eksplorację dna morskiego w poszukiwaniu cennych minerałów do podboju kosmosu.

Co ciekawe - zanosi się na to, że Chińczycy nie będą wcale rywalizować z innymi mocarstwami, a z Jamesem Cameronem, który chce kręcić materiały do kolejnego "Avatara" na głębokości około 11 kilometrów. Jak myślicie, kto wygra?

Źródło: dailymail

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY