Ciasto dla geeka - 10 minut i gotowe...
Dzisiaj weekendowo, więc ciutkę luźniejszy temat. Macie czasami tak, że zjedlibyście kawałek ciasta - ale ochota na ubranie się i pójście do sklepu, nie mówiąc już o ochocie na samodzielne pieczenie, oscyluje w okolicach zera bezwzględnego? Cóż, można sobie wtedy zafundować ciasto z... mikrofalówki.