Ciężko być fanem cyfrowej dystrybucji
Uwielbiam cyfrową dystrybucję. Głównie za to, że nie muszę dokupywać regałów z kolejnymi zakurzonymi półkami i mam więcej miejsca w domu. Nie trzeba też użerać się z kurierami czy czekać na dostawę. Ale mam takie wrażenie, że jest to miłość nieodwzajemniona.