Co by było, gdyby "Ona" działa się w 1995 roku? Byłby słynny Spinacz...

Co by było, gdyby "Ona" działa się w 1995 roku? Byłby słynny Spinacz...26.02.2014 12:21
"Ona"
"Ona"
Marta Wawrzyn

W komputerze mówiącym seksownym głosem Scarlett Johansson faktycznie można się zakochać. A co by było, gdyby "Ona" działa się w 1995 roku? No cóż, na pewno nie zabrakłoby pewnego denerwującego spinacza.

Film Spike'a Jonze'a wyglądałby zupełnie inaczej, gdyby jego akcję przenieść do lat 90. Ekipa Late Night Basement stworzyła parodię, w której główny bohater zakochuje się w Clippym, asystencie Microsoftu, raczej irytującym niż pociągającym. Historia jest dość dziwna, ale w gruncie rzeczy urocza.

"Her" in 1995 - Late Night Basement Parody

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)