Co można znaleźć w swoim ciele?

Strona głównaCo można znaleźć w swoim ciele?
09.01.2011 10:00
Kolonoskopia odkryła...
Kolonoskopia odkryła...
Henryk Tur
Henryk Tur

Przychodzi baba do lekarza i... - ten wstęp znamy wszyscy, prawda? Jednak 52-letniej pacjentce wcale nie było do śmiechu, gdy kolonoskopia (metoda badania dolnego odcinka przewodu pokarmowego polegająca na oglądaniu wnętrza jelita grubego) wykazała, że w jej ciele, coś żyje...

Przychodzi baba do lekarza i... - ten wstęp znamy wszyscy, prawda? Jednak 52-letniej pacjentce wcale nie było do śmiechu, gdy kolonoskopia (metoda badania dolnego odcinka przewodu pokarmowego polegająca na oglądaniu wnętrza jelita grubego) wykazała, że w jej ciele, coś żyje...

Był to (budująca napięcie pauza) ...żywy karaluch! Samotna staruszka natychmiast została uwolniona od niespodziewanego intruza - został on wyssany i przesłany do laboratorium celem identyfikacji. Okazało się, że to Blattella germanica, czyli mówiąc bardziej zrozumiałym językiem - prusak. Nie wierzycie? No to zdjęcie z kolonoskopii w pełnej okazałości:

Kolonoskopia
Kolonoskopia

Jakim cudem karakon znalazł się w żołądku starszej pani? Najbardziej prawdopodobna jest opcja, że wpadł jej niezauważenie do jedzenia, z którym trafił do układu trawiennego. Druga hipoteza to połknięcie we śnie - ponoć każdy człowiek zjada w życiu nawet kilkadziesiąt robaków i innych przyjemniaczków w czasie snu (pająki, muszki, etc.). Jako że pani przyznała się do tego, że kiedyś miała plagę karaluchów w domku, z pewnością jedno z dwojga jest słuszne. A korzyść z wizyty u lekarza podwójna - prusak wyrzucony z ciała, a kolonoskopia nie stwierdziła żadnych oznak raka. To się nazywa "szczęśliwy dzień"!

Udostępnij:
Komentarze (0)