Co to znaczy być zawodowym graczem?

Zakładamy z góry, że każdy kto zagląda na nasz blog jest miłośnikiem grania. Często bywa tak, że czujemy iż w dany tytuł szpila nam się najlepiej. Sam sądziłem kiedyś, że skoro udało mi się własnoręcznie wycisnąć praktycznie 1000 pkt gamerscore z Forzy 2 to jestem naprawdę kimś. Wówczas postanowiłem spróbować zabawy online i dopiero to doświadczenie otworzyło mi oczy. Wewnątrz czułem się królem wyścigów, jednak gdy przyszło mi stanąć w szranki z realnymi graczami okazało się, że do bycia pro bardzo dużo mi brakuje.

Co to znaczy być zawodowym graczem? 1

Postarajmy się więc zastanowić nad tym, co to tak naprawdę znaczy być pro graczem? Czy bycie zawodowcem i czerpanie korzyści finansowych z grania wiąże się z licznymi godzinami treningów, niczym w prawdziwym sporcie?

Zakładamy z góry, że każdy kto zagląda na nasz blog jest miłośnikiem grania. Często bywa tak, że czujemy iż w dany tytuł szpila nam się najlepiej. Sam sądziłem kiedyś, że skoro udało mi się własnoręcznie wycisnąć praktycznie 1000 pkt gamerscore z Forzy 2 to jestem naprawdę kimś. Wówczas postanowiłem spróbować zabawy online i dopiero to doświadczenie otworzyło mi oczy. Wewnątrz czułem się królem wyścigów, jednak gdy przyszło mi stanąć w szranki z realnymi graczami okazało się, że do bycia pro bardzo dużo mi brakuje.

Postarajmy się więc zastanowić nad tym, co to tak naprawdę znaczy być pro graczem? Czy bycie zawodowcem i czerpanie korzyści finansowych z grania wiąże się z licznymi godzinami treningów, niczym w prawdziwym sporcie?

Przyjmijmy zatem, że pod określeniem profesjonalny gracz kryje się osoba, która zdobywa sporo pieniędzy robiąc to co kocha, czyli grając. Podstawą są oczywiście turnieje. Od czegoś trzeba jednak zacząć i podejrzewam, że każda znana osobistość (na czele z Johnathan "Fatal1ty" Wendelem), którą określa się mianem zawodowego gracza zaczynała tak samo.

Przede wszystkim wiąże się to z wieloma wyrzeczeniami. Zamiast poświęcania czasu na spotkania z przyjaciółmi i rodziną trzeba pamiętać o ciągłym obowiązku trenowania. Zaczyna się to dość tradycyjnie, a więc ćwiczymy w domowym gronie, gdzie często możemy się spotkać z odrzuceniem ze strony naszych rodzin, bowiem no nic nie robisz, tylko grasz. Następnym krokiem jest pokazanie się gdzieś, wypromowanie swojej osoby. Świetną okazją są turnieje organizowane od czasu do czasu przez wydawców i media. Przykładem może być coroczny już turniej Fify, który rozgrywany jest zarówno w lokalnym gronie, skąd następnie najlepsze osoby trafiają do zawodów ogólnopolskich, a stamtąd - światowych.

Co dalej? Cóż, jeśli już uda Wam się zaistnieć na turniejach, to wówczas drzwi do „growej" kariery stają przed Wami otworem. Przykładem może być tutaj wspomniany już Fatal1ty, który nie dość, że sprzedaje ubrania ze swoim logo, to dodatkowo jego nick co jakiś czas pojawia się na hardcore'owych produktach przeznaczonych dla komputerowych graczy. Można więc spotkać karty dźwiękowe, karty graficzne a nawet specjalne słuchawki z jego logiem. Wiąże się to z kontraktami z potężnymi korporacjami, a co za tym stoi - z naprawdę dużymi pieniędzmi.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀