"Cyfrowe zanieczyszczenie jest wszędzie"

"Cyfrowe zanieczyszczenie jest wszędzie"
Joanna Szczepaniak

24.06.2010 16:38

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Gdzie nas może dorwać? Kto jest najbardziej narażony na wirtualne śmieci? Czy chętnie otwieramy załączniki z mejli od nieznajomych? Czy chronimy swoje telefony komórkowe? Te i wiele innych ciekawostek na temat naszego cyfrowego bezpieczeństwa opisuje Kaspersky Lab.

Gdzie nas może dorwać? Kto jest najbardziej narażony na wirtualne śmieci? Czy chętnie otwieramy załączniki z mejli od nieznajomych? Czy chronimy swoje telefony komórkowe? Te i wiele innych ciekawostek na temat naszego cyfrowego bezpieczeństwa opisuje Kaspersky Lab.

Kaspersky Lab przeprowadził badanie internetowe obejmujące Danię, Niemcy, Hiszpanię, Portugalię, Włochy oraz Izrael. Użytkownicy Internetu zostali zaproszeni do udziału w badaniu za pośrednictwem Facebooka, Twittera oraz innych portali społecznościowych. Spośród 2 027 uczestników 25% doświadczyło trzech lub więcej ataków naruszających bezpieczeństwo swoich komputerów w ciągu minionych dwóch lat.

O co to całe zamieszanie?

Celem tego „zamieszania” było zbadanie europejskiego bezpieczeństwa IT, aby zmierzyć stopień ochrony komputerów oraz telefonów komórkowych na sześciu różnych rynkach europejskich. Kaspersky chciał poznać różne nawyki i zachowania użytkowników internetu oraz telefonów komórkowych, oraz porównać je na przekroju różnych narodowości.

Fałszywe poczucie bezpieczeństwaInternauci, o dziwo, czują się bardzo bezpiecznie podczas surfowania w sieci, takie poczucie bezpieczeństwa posiada aż 85 badanych. Jednak zestawiając to z informacją, że w ciągu ostatnich dwóch lat 66 procent respondentów tego badania doświadczyło co najmniej jednego ataku na swój komputer, pojawia się tu swoisty paradoks. Polega on na tym, że gdy czujemy się bezpiecznie, zwykle mniej przejmujemy się potencjalnymi zagrożeniami. Obecnie portale społecznościowe, takie jak Facebook czy Twitter, oraz komunikatory internetowe stanowią główny cel cyberprzestępców, którzy wiedzą, że użytkownicy często zapominają o podstawowych zasadach dotyczących i bezpieczeństwa.Słabe bezpieczeństwo mobilnePosiadaczem smartfona określiła się prawie 40 procentowa grupa badanych. Jest to kolejny dowód na tendencję, gdzie w większości Europy smartfony i urządzenia PDA są coraz częściej wykorzystywane, zarówno w celach zawodowych jak i prywatnych, jako że coraz więcej osób chce w pełni korzystać z dobrodziejstw bycia online w dowolnym czasie i miejscu. Wyniki badania dotyczące zabezpieczenia owych smartfonów już nie są takie różowe - jedynie 25 procent posiada oprogramowanie bezpieczeństwa mobilnego na swoich urządzeniach - i jedynie 40 procent wyraziło zamiar zakupienia takiego oprogramowania dla swojego telefonu komórkowego w przyszłości.Inne interesujące fakty – warto poczytać!****

Moim zdaniem nadal jeszcze żyjemy w przekonaniu, że zagrożenia wirtualne nas nie dotyczą. Po co jakiś haker miałby atakować mojego smartfona? Szkodliwy wirus na moim komputerze służącym tylko do oglądania filmów? Absurd!. Takie myślenie wcale nie jest mi obce. Co może je zmienić skoro do tej pory internauci nie bardzo przejmują się alertami o atakach cyberprzestępców? Może skasowanie przez cyberprzestępcę konta na Facebooku mogłoby co niektórych przebudzić z fałszywego poczucia bezpieczeństwa?

Źródło: kaspersky.pl

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)