Czy Chrome OS będzie pożyteczne dla Linuksa?

Strona głównaCzy Chrome OS będzie pożyteczne dla Linuksa?
09.07.2009 21:00
gchrome
gchrome
Adrian Nowak
Adrian Nowak

O tym jak wielki potencjał tkwi w rozwiązaniach Open Source Google przekonało się już jakiś czas temu przy okazji rozbudowywania swojej przeglądarki internetowej. Również wiele narzędzi udostępnianych przez giganta z Mountain View opiera się na sile setek tysięcy użytkowników. Jak będzie tym razem?

O tym jak wielki potencjał tkwi w rozwiązaniach Open Source Google przekonało się już jakiś czas temu przy okazji rozbudowywania swojej przeglądarki internetowej. Również wiele narzędzi udostępnianych przez giganta z Mountain View opiera się na sile setek tysięcy użytkowników. Jak będzie tym razem?

Po tym jak usłyszałem, że Google zamierza stworzyć swój system operacyjny byłem przekonany co to tego, że będzie on rozwijany na zasadach wolnego oprogramowania. Model płacenia za oprogramowanie powoli wydaje się odchodzić w niepamięć, a na pewno w tym przypadku nie byłby wystarczająco konkurencyjny.

Również cena stworzenia "własnego" systemu od podstaw jest astronomiczna. Z badań wykonanych kilkanaście miesięcy temu wynikało, że koszt stworzenia jednej z popularniejszych dystrybucji Linuksa całkowicie od zera to koszt kilkunastu miliardów dolarów, pomijając przy tym czas jaki byłby do tego niezbędny.

W swoim sprostowaniu, Google potwierdziło zamiar rozbudowywania Chrome OS na zasadach open source. Będzie zatem czerpało pełnymi garściami z osiągnięć wolontariuszy na całym świecie, którzy oddają swój czas poświęcając się pracy, często za darmo.

Pytanie jakie rodzi się w takim przypadku to, co da w zamian Google? Czy sprawi, że Linux zostanie spopularyzowany na dużą skalę? Odpowiedź jest prosta - będzie to zależało od "obudowy" jaką stworzy G dla swojego systemu. W standardowych dystrybucjach rolę tę pełni projekt GNU, który jest często pomijany. Znając wcześniejsze projekty takie jak Android nie można jednak liczyć na wykorzystywanie gotowych bibliotek tego typu. Czekam zatem na pierwsze informacje dla deweloperów, które powinny zostać udostępnione już za kilka tygodni.

fot. za: vbeta.pl

Udostępnij:
Komentarze (0)