Czy obraz 3D zawojuje świat gier?
Jeśli trójwymiar ma zdobyć moje serce, to liczę na Larę Croft wystawiającą cycki z telewizora i tyłek Zeldy, który odruchowo będę chciał złapać. Inaczej po co w ogóle się w to bawić?
Jeśli trójwymiar ma zdobyć moje serce, to liczę na Larę Croft wystawiającą cycki z telewizora i tyłek Zeldy, który odruchowo będę chciał złapać. Inaczej po co w ogóle się w to bawić?