Czy potrzebujemy jeszcze klasycznej telewizji? [dyskusja]

Gdy YouTube wprowadza płatne treści, a amerykański Netflix tworzy arcydzieło, jakim jest "House of Cards", i reaktywuje "Arrested Development", czas zadać sobie pytanie o przyszłość telewizji, jaką znamy.

Czy potrzebujemy jeszcze klasycznej telewizji? [dyskusja] 1

Gdy YouTube wprowadza płatne treści, a amerykański Netflix tworzy arcydzieło, jakim jest "House of Cards", i reaktywuje "Arrested Development", czas zadać sobie pytanie o przyszłość telewizji, jaką znamy.

Marcin Sikora (Stuff Polska):

Nie wyobrażam sobie rezygnacji z klasycznej telewizji, choć co jakiś czas przechodzi mi to przez myśl. Zwłaszcza wtedy, gdy okazuje się, że nie mogę obejrzeć jakiegoś meczu, bo nie pokazuje go żaden z wielu kanałów w mojej kablówce i muszę uciekać się do strumieniowania z sieci. Marzy mi się wtedy serwis, który za drobną opłatą będzie pozwalał obejrzeć dowolnie wybrany mecz z dowolnie wybranej dyscypliny. Ale na to jeszcze za wcześnie.

Na co dzień – zwłaszcza w sezonie – nie mogę obejść się bez kablówki i kanałów premium. Piłka nożna, koszykówka, MMA, okazjonalnie inne ważne wydarzenia sportowe. A do tego hitowe filmy fabularne, które puszczane są z umiarkowanym opóźnieniem. Jednak przede wszystkim seriale. Owszem, Netflix zarządził "House of Cards" i ucieszył wznowieniem "Arrested Development" (puszczanym kiedyś na C+ jako "Bogaci bankruci") - jest to jakaś zapowiedź przyszłości telewizji. Ale jeszcze dość odległej. Zwłaszcza w Polsce.

Czy potrzebujemy jeszcze klasycznej telewizji? [dyskusja] 2

Na razie nie mamy Netflixa ani LoveFilm, w ogóle wybór wśród dostawców VOD jest dość skromny. Z jednej strony cieszy mnie wizja głosowania portfelem wyłącznie na wybrane programy i filmy, z drugiej – stracę możliwość trafienia na coś ciekawego podczas dość bezmyślnego i mechanicznego przerzucania programów w bezsenną noc.

Chyba że usługi tego typu zaczną działać jak Spotify na sterydach i za abonament dostarczą mi programy z interesujących mnie dziedzin z przyległościami, a odfiltrują wszelkie bzdurne reality show, konkursy talentów i inne teleturnieje oraz telesklepy, a przy okazji nie pozbawią mnie radości odkrycia czegoś nowego. Byle nie była to polska wersja "Wszyscy kochają Raymonda".

Poza tym sam Netflix z "House of Cards" nie wystarczy - świetne seriale robią przede wszystkim telewizje premium, jak HBO ("Gra o tron"), Showtime ("Rodzina Borgiów", "Californication"), AMC ("Breaking Bad") i wiele, wiele innych.

Czy potrzebujemy jeszcze klasycznej telewizji? [dyskusja] 3

VOD i strumieniowanie mają przed sobą świetlaną przyszłość, za parę lat telewizja niemal w całości przeniesie się do sieci, ale na razie wielkie firmy trzymają w garści to, na czym mi najbardziej zależy – emocje sportowe i świetne seriale.

Bartłomiej Kossakowski, Gadżetomania.pl:

Nie korzystam z kablówki od miesięcy. Moje życie stało się dzięki temu lepsze.

Nie, nie zrezygnowałem z dużego telewizora w salonie i oglądania ulubionych filmów, seriali, programów. Najpierw korzystałem z genialnego wynalazku, jakim jest kabel HDMI (plus laptop), ostatnio coraz częściej używam aplikacji VOD w telewizorze. Kiedyś fajny miniserial "Spowiedź" z Kieferem Sutherlandem (słynnym Jackiem Bauerem z 24) obejrzałem nawet testowo na AXN Playerze przez PlayStation 3. Da się. Swoją drogą, serial podobał mi się bardziej niż "Touch" z tym samym aktorem, który polski Fox puszczał z jakimś dużym opóźnieniem. Jack Bauer musi jednak sprać kogoś po ryju raz na 10 minut, w przeciwnym razie wygląda to nienaturalnie.

Czy potrzebujemy jeszcze klasycznej telewizji? [dyskusja] 4

Nie mogę uwierzyć, że ktoś ma jeszcze czas na skakanie po kanałach. Ledwo mi go starcza na oglądanie ulubionych seriali, tych poleconych przez znajomych czy tych, których… trailery znalazłem w necie, bo przecież nie myślałeś chyba, że zobaczyłem je w TVN-ie?

No i proszę, błagam wręcz, Marcinie, nie zmuszaj mnie, żebym wspominał o takich oczywistościach jak to, że oglądam je, kiedy chcę, że nie jestem zawalany reklamami proszków do prania, że wszystko jest w HD, że przeważnie w takiej wersji językowej, na jaką dokładnie mam ochotę. Przytoczenie tych argumentów sprawia, że czuję się, jakbym cofnął się w czasie około 10 lat.

Naprawdę oglądasz seriale w klasycznej telewizji? Chyba "Klan" i "Złotopolskich", bo mało stacji puszcza te sensowne równo z premierą światową. A jeśli faktycznie to robi, jak choćby HBO "Grę o tron", to… co z tego? Przecież jest też w polskim HBO GO.

Oferta polskich serwisów VOD nie satysfakcjonuje mnie w pełni, ale jest coraz lepiej. Ja akurat lubię robić serialowe maratony, więc nie boli mnie, jeśli czekam, aż cały sezon ukaże się na Blu-rayu.

Czy potrzebujemy jeszcze klasycznej telewizji? [dyskusja] 5

Klasyczna telewizja to wynalazek dla ludzi na emeryturze. I tych, którzy nie ogarniają nowych technologii. Może nawet mógłbym zrozumieć twój ból związany z transmisjami sportowymi, ale mam argument, którego jednak nie przebijesz. Nigdy nie widziałem w normalnej telewizji dobrego, hardkorowego pornosa.

Artykuł ukazał się w czerwcowo-lipcowym wydaniu magazynu "Stuff Polska".

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE