Dailymile, czyli internetowy trener

Należę do tej licznej grupy ludzi, którzy bardzo chcieliby regularnie ćwiczyć, ale nie mogą znaleźć w sobie dość sił aby się do tego zabrać. Dopóki miałem na uczelni WF, to byłem w stanie chodzić co tydzień na siłkę pod groźbą niezaliczenia semestru, ale teraz to żal i mogiła. Jeżeli znajdujecie się w podobnej sytuacji i szukacie motywacji, to może zainteresuje was serwis Dailymile, sformatowany pod osoby, które chcą poćwiczyć.

Dailymile, czyli internetowy trener 1

Należę do tej licznej grupy ludzi, którzy bardzo chcieliby regularnie ćwiczyć, ale nie mogą znaleźć w sobie dość sił aby się do tego zabrać. Dopóki miałem na uczelni WF, to byłem w stanie chodzić co tydzień na siłkę pod groźbą niezaliczenia semestru, ale teraz to żal i mogiła. Jeżeli znajdujecie się w podobnej sytuacji i szukacie motywacji, to może zainteresuje was serwis Dailymile, sformatowany pod osoby, które chcą poćwiczyć.

Dailymile pozwala śledzić postęp naszych ćwiczeń. Wybieramy ich rodzaj, np biegi, dystans jaki pokonaliśmy, czas jaki nam to zajęło itd. Aktualizując codziennie nasz dziennik ćwiczeń otrzymujemy jakiś tam obraz naszych trudów i znojów. Dopisywanie kolejnych informacji przypomina nieco mikroblogowanie i wychodzi całkiem cwanie.

Innych użytkowników możemy dołączać jako swoich znajomych, rozmawiać z nimi, umawiać się na ćwiczenia, czy też wysyłać wiadomości w stylu "tak trzymaj stary!" czy "twoje łydki będą niczym ze stali!", wszystko to, aby móc zmotywować innych do ćwiczeń. O ile dobrze zrozumiałem, serwis zlicza ile mil przebiegli jego wszyscy użytkownicy, w chwili gdy piszę te słowa licznik pokazuje ponad 107 tysięcy.

Nasz profil na Dailymile możemy nieco zmieniać, ale bez szaleństw z CSSem, możemy też zintegrować go z Twitterem, ale działa to niestety jedynie w jedną stronę, więc nie możemy np wrzucać na Dailymile wiadomości, które przesłaliśmy na Twittera przy pomocy komórki.

Jeżeli ktoś chce przejrzeć Dailymile, niech da znać w komentarzach, mam pięć zaproszeń do wysłania na mail. Jeżeli kiedyś doczekamy się polskiej wersji tego typu serwisu, to ja się na to piszę.

Źródło: DailymileMashable

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀