"Dane logowania są g**no warte". Jak wyglądał ostatni atak na Allegro?

Od paru dni jest głośno na temat ataku na użytkowników Allegro. Osoby mające konta w największym polskim serwisie aukcyjnym otrzymały fałszywe e-maile, których celem - jak się początkowo wydawało - było pozyskanie danych logowania.

"Dane logowania są g**no warte". Jak wyglądał ostatni atak na Allegro? 1Fot. Flickr/ CarbonNYC/Lic. CC by

Od paru dni jest głośno na temat ataku na użytkowników Allegro. Osoby mające konta w największym polskim serwisie aukcyjnym otrzymały fałszywe e-maile, których celem - jak się początkowo wydawało - było pozyskanie danych logowania.

Jak podał jednak serwis Niebezpiecznik.pl, w tym przypadku wcale nie chodziło o phishing. W komentarzach pod artykułem w tym serwisie odezwał się... sam autor ataku i rzucił na sprawę nieco więcej światła.

Pierwsze maile pojawiły się w poniedziałek. Pochodziły one rzekomo od firmy Kaspersky, znanego producenta oprogramowania antywirusowego. Zachęcały do przejścia na stronę bezpieczna-przegladarka.tk (NSFW).

Tam internauta otrzymywał informację o tym, że korzysta z dziurawego programu i musi go zaktualizować. Rzekoma łatka była tak naprawdę złośliwym oprogramowaniem.

We wtorek maile otrzymali z kolei użytkownicy Allegro. W tym przypadku informowano o konieczności przejścia do strony odzyskaj-allegro.tk (NSFW) w celu wygenerowania nowego hasła.

Specyfika ataku sprawiła, że wiele serwisów w swoich doniesieniach zaklasyfikowało go jako próbę pozyskania danych logowania użytkowników Allegro (phishing).

"Dane logowania są g**no warte". Jak wyglądał ostatni atak na Allegro? 2
Fałszywy mail (Fot. Niebezpiecznik.pl)

Tak naprawdę nie był to jednak phishing, ale po prostu kolejna próba zainstalowania na komputerach internautów złośliwego oprogramowania znajdującego się pod podanym adresem w domenie .tk.

Niejaki Armaged0n, podający się za autora ataku, odezwał się w komentarzach na Niebezpieczniku:

[cytat]Chociaż 1 sterona [sic!] [Niebezpiecznik - przyp. red.] która nie pisze że próbuję wyłudzić dane do Allegro.[/cytat]

Armaged0n przy okazji napisał coś jeszcze ciekawszego. Stwierdził mianowicie, że "dane logowania do Allegro są gwno warte" i można je łatwo znaleźć w Sieci, bo "leżą na pastebinie" (serwisie umożliwiającym łatwe udostępnianie dużych ilości tekstu).

[solr id="gadzetomania-pl-311374" excerpt="1" image="1" words="20" _url="http://gadzetomania.pl/4753,niesamowity-komputer-z-xviii-wieku-wazyl-15-kg-i-operowal-na-14-cyfrowych-liczbach" _mphoto="1348660115-0-311374-224x-9c155f0.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]4432[/block]

Mimo kiepskiego wykonania fałszywej strony Allegro w domenie .tk witrynę odwiedziło ok. 5000 osób (wg zrzutów ekranu prezentowanych przez autora ataku). Liczba infekcji to ok. 75. Skuteczność wyniosła więc 1,5% - szacuje Niebezpiecznik.

Najprawdopodobniej w najbliższych dniach możemy spodziewać się kolejnych ataków w wykonaniu Armaged0na. Większość ludzi zapewne zauważy oszustwo, ale na wszelki wypadek poinformujcie o sprawie swoje mamy, ciotki czy dziadków ;).

Źródło: Niebezpiecznik

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE