DIY: Lewitujące łóżko - trochę magii w Twoim domu?

DIY: Lewitujące łóżko - trochę magii w Twoim domu?
24.05.2012 15:30
(Fot. marleigh)
(Fot. marleigh)
Katarzyna Orzechowska
Katarzyna Orzechowska

Podobno pole magnetyczne umożliwia prawdziwą lewitację, tj. bez mechanicznego kontaktu z lewitującym obiektem. Pewna osoba postanowiła to sprawdzić, budując lewitujące łóżko. Sprawdź, jak możesz wykonać je sam.

Podobno pole magnetyczne umożliwia prawdziwą lewitację, tj. bez mechanicznego kontaktu z lewitującym obiektem. Pewna osoba postanowiła to sprawdzić, budując lewitujące łóżko. Sprawdź, jak możesz wykonać je sam.

Wodne łóżko to już przeszłość. Latający dywan spotkacie raczej tylko w "Baśniach z tysiąca i jednej nocy". Temat lewitacji jest ciekawy i intrygujący. Jeden z użytkowników Reddit opublikował informację, jak krok po kroku stworzyć własne lewitujące łóżko. Na zdjęciach można zobaczyć proces tworzenia od podstaw wraz ze wszystkimi wymiarami i potrzebnymi narzędziami.

Lewitujące łóżko DIY (Fot.mememetatata)
Lewitujące łóżko DIY (Fot.mememetatata)

Do konstrukcji mememetatata wykorzystał magnesy wykonane z neodymu (Nd, łac. neodymium) - pierwiastka chemicznego, lantanowca. Oczywiście należy je umieścić w odpowiednich miejscach. Jeśli boicie się, że łóżko nie wytrzyma Waszego ciężaru - nie ma takiej możliwości. Jak silne są neodymowe magnesy, możecie zobaczyć poniżej:

Big Neodymium Magnets Destroying Stuff!!!

Wszystko wygląda ciekawie, oprócz tego, że sama odległość łóżka od podłogi jest niewielka. Śpiąc, można odnieść wrażenie, jakby leżało się po prostu na kawałku drewna. Jakiś czas temu widziałam podobny projekt w wersji exclusiv:

Jeśli macie ochotę na trochę magii w Waszym domu, możecie sami wykonać to lewitujące łóżko. Do kompletu proponuję lewitującą lampę, lewitujący fotel czy też dość oryginalny stół.To jak? Challenge accepted? (przyślijcie zdjęcia ;)

Źródło: GeekosystemHackadayMememetatata

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)