Odpowiedź na to pytanie może się wydawać banalna: non stop coś zjadamy. Ale to nie wszystko. Dochodzi jeszcze kilka czynników fatalnie wpływających na naszą figurę i kondycję, z którymi jednak na szczęście możemy sobie poradzić. I nawet nie jest to szczególnie trudne, a wręcz można powiedzieć, że przyjemne.

bESNyXxN

Odpowiedź na to pytanie może się wydawać banalna: non stop coś zjadamy. Ale to nie wszystko. Dochodzi jeszcze kilka czynników fatalnie wpływających na naszą figurę i kondycję, z którymi jednak na szczęście możemy sobie poradzić. I nawet nie jest to szczególnie trudne, a wręcz można powiedzieć, że przyjemne.

Co więc możemy zrobić, żeby nie przytyć i nie przejeść się za bardzo przez te kilka dni?

  1. Zróbmy mniej jedzenia
bESNyXxP

Niby banalne, ale jeśli tego jedzenia nie będzie taki ogrom, jak co roku - to siłą rzeczy zjemy mniej. Warto ograniczyć ilość zwłaszcza kalorycznych i tłustych potraw, na rzecz np. sałatek czy lekkostrawnych przystawek.

  1. Zjedzmy go również mniej

Jak tego dokonać? Tradycja przewiduje, że należy skosztować każdej potrawy. Postąpmy więc zgodnie z nią - i skosztujmy tylko, bez zjadania pełnej porcji. Każdy ma przy tym jakieś swoje ulubione danie, które może pochłaniać w naprawdę dużych ilościach. Tą potrawę warto sobie zostawić na sam koniec, tak, żeby mieć już nieco napełniony żołądek - zjemy go wtedy znacznie, znacznie mniej.

  1. Korzystajmy z małych talerzy
bESNyXxV

To taki trick działający na podświadomość: na niewielkim talerzyku nawet mała porcja będzie wyglądała na całkiem sporą, dzięki czemu zadziała psychika podpowiadająca naszemu ośrodkowi głodu, że zjedliśmy już dosyć. Osiągniemy praktycznie ten sam efekt wsuwając nawet o połowę mniejsze porcje.

  1. Uwaga na tłuste potrawy wieczorem

Jasne, w Wigilię głównym posiłkiem jest kolacja, więc ciężko jej nie zjeść - ale to nie znaczy, że należy przeciągać ją do późnych godzin wieczornych, przegryzając cały czas tłuste i kaloryczne potrawy. Dajmy sobie czas na ich przetrawienie, zanim zmęczeni położymy się spać... i nie będziemy mogli zasnąć, bo nasz układ pokarmowy będzie protestować.

  1. Nie siedźmy cały czas przy stole
bESNyXxW

Pomiędzy posiłkami, czy nawet między jednym a drugim daniem, warto wstać, rozprostować się trochę, przejść kawałek. Można pośpiewać kolędy, porozmawiać sobie na stojąco, przejść się na spacer, wspólnie poprzestawiać dekoracje czy nawet zrobić nowe. Cokolwiek, byle nie przesiadać się tylko od stołu do TV i z powrotem.

  1. Święta czy nie, ruch nie zaszkodzi

Jeżeli codziennie zaczynamy dzień od ćwiczeń albo jeździmy regularnie rowerem, nie ma powodu rezygnować z tego w święta. Spalimy trochę kalorii, a dodatkowo pobudzimy pracę naszego układu pokarmowego, który dzięki temu lepiej poradzi sobie ze świątecznymi potrawami.

Komentarze (0)
bESNyXyL