Doktor Śmierć prezentuje

Strona głównaDoktor Śmierć prezentuje
03.11.2010 18:30
Gunther von Hagens
Gunther von Hagens
Piotr Jamrogiewicz
Piotr Jamrogiewicz

Odgłosy Halloween już cichną. Są jednak są pewne rzeczy, które straszą nas nieustannie, bez względu na datę w kalendarzu. Jedną z nich jest plastynacja i związana z nią osoba słynnego już Gunthera von Hagensa.

Odgłosy Halloween już cichną. Są jednak są pewne rzeczy, które straszą nas nieustannie, bez względu na datę w kalendarzu. Jedną z nich jest plastynacja i związana z nią osoba słynnego już Gunthera von Hagensa.

proces tworzenia
proces tworzenia

Budzący wiele kontrowersji niemiecki anatom zyskał przydomek Doktor Śmierć. Jego wynalazek, kontrowersyjna metoda uzyskiwania eksponatów medycznych, można opisać w skrócie jako usuwanie z tkanek wody oraz tłuszczów oraz nasycenie ich odpowiednimi polimerami.

operacja
operacja

Proces ten pozwala na zachowanie kształtów oraz kolorów, przy jednoczesnym całkowitym zatrzymaniu procesów gnilnych. Otrzymane w ten sposób modele służą następnie jako pomoce naukowe w medycynie oraz są wystawiane jako dzieła sztuki podczas wystawy Body Worlds

plastynacja
plastynacja

Autor metody nadgryzł po raz kolejny spokój opinii społecznej, ogłaszając informację, zgodnie z którą 3 listopada ma ruszyć sklep online. Będzie w nim można kupić plastynowane eksponaty. Według wstępnego cennika całe ciało ma kosztować 69,615 euro, natomiast sama ludzka głowa to wydatek rzędu 22,015 euro.

Dodatkowo mają być dostępne eksponaty przygotowane ze zwierząt. Pan Gunther von Hagens zapewnia jednak, że asortyment będzie dostępny jedynie dla naukowców oraz ekspertów medycznych. Niemal samo nasuwa się teraz pytanie: czy to nadal unikatowe odkrycie i droga do lepszego zrozumienia budowy ludzkiego ciała, czy sposób na kolejne przedstawienie zakamuflowane pod szyldem medycyny?

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)