Domowe stanowisko pracy - cz. 2 

Dzisiaj druga część dotycząca ogarniania bałaganu, jaki zwykle mamy na swoim stanowisku pracy. Głównie w domu, gdzie właściwie nikt nie stawia nacisku na wygląd biurka i okolic, ani nie wspomina o nadszarpniętym wizerunku firmy. Tym razem jednak skupimy się na czymś, czego w zasadzie nie widać, ale co potrafi bardzo utrudnić pracę. Na drobnych przedmiotach trzymanych w szufladach.

Domowe stanowisko pracy - cz. 2 1Stanowisko pracy - szuflady
Kira Czarczyńska

Dzisiaj druga część dotycząca ogarniania bałaganu, jaki zwykle mamy na swoim stanowisku pracy. Głównie w domu, gdzie właściwie nikt nie stawia nacisku na wygląd biurka i okolic, ani nie wspomina o nadszarpniętym wizerunku firmy. Tym razem jednak skupimy się na czymś, czego w zasadzie nie widać, ale co potrafi bardzo utrudnić pracę. Na drobnych przedmiotach trzymanych w szufladach.

Dopóki jest ich niewiele, problemu w sumie nie ma. Gorzej, kiedy dochodzimy do momentu, gdy zawartość szuflad ledwo się w nich mieści - a do tego jest dokładnie wymieszana. Tak, że aby cokolwiek znaleźć, musimy przekładać i szperać po całej szufladzie, przy okazji jeszcze bardziej potęgując chaos.

Zasada 2: segregowanie w szufladach

Zacznijmy od tego, że układanie drobnych przedmiotów "luzem" w szufladach nie ma większego sensu. Rozwalą się przy pierwszym gwałtowniejszym zasunięciu szuflady.

Żeby mieć szansę to ogarnąć, musimy:

  • wywalić wszystkie zbędne rzeczy - serio, wszystkie;
  • posegregować drobne przedmioty z całej reszty na \niezbędne\ i \czasami przydatne;
  • znaleźć minimum dwa plastikowe pojemniki mieszczące się w szufladzie - i użyć ich do przechowywania obu kategorii;
  • pojemnik \niezbędne\ musi rzecz jasna znajdować się w miejscu łatwiej dostępnym;
  • większe gabarytowo przedmioty można ustawiać obok pojemników.

Oczywiście segregować można sobie dowolnie, nawet stosując osobne pojemniczki na długopisy i osobne na ołówki - ale jakiś podział jest absolutnie niezbędny, bo bez niego błyskawicznie wrócimy do stanu pierwotnego i wszystko będzie wymieszane ze wszystkim.

Zazwyczaj nie sprawdzają się gotowe wkłady do szuflad. Są zupełnie niedopasowane do naszych konkretnych potrzeb i niemal zawsze będzie tak, że jakaś linijka się nie mieści, a długopisów mamy więcej niż przewidział producent. Świetnie nadają się natomiast plastikowe czy nawet metalowe kuwetki, które także można dostać w sklepach z akcesoriami biurowymi. W tańszej wersji natomiast - w zasadzie w każdym większym markecie.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟