Drukowane muchy przeciw Talibom
Tak, wiem, że tytuł wpisu brzmi, jakby jego autor miał w żyłach co najmniej 3 promile, jednak idea ta pochodzi od bardzo poważnej organizacji - DARPA i jest czymś, co może wkrótce naprawdę pojawić się w działaniu. O co właściwie chodzi? Już wyjaśniam.
Tak, wiem, że tytuł wpisu brzmi, jakby jego autor miał w żyłach co najmniej 3 promile, jednak idea ta pochodzi od bardzo poważnej organizacji - DARPA i jest czymś, co może wkrótce naprawdę pojawić się w działaniu. O co właściwie chodzi? Już wyjaśniam.
[url=http://gadzetomania.pl/21712,powstanie-latajaca-lodz-podwodna]Powstanie latająca łódź podwodna
[/url]Jak wiemy DARPA wymyśla nowe technologie na użytek wojska i tajnych operacji. Maleńkie muchy-roboty to nowy koncept, który ma być wykorzystany do penetracji kryjówek Talibów. Szpiedzy to idealni - trudni do zauważenia, dotrą wszędzie, a dzięki kamerkom przekazują obraz do bazy. Przy tak małych rozmiarach nie sprawdzają się ani helikopterki, ani też samolociki. Dlatego postanowiono wykorzystać rozwiązanie od samej przyrody i użyć owadów wykorzystujących lot trzepoczący (muchy, komary, itp.). Zaprzęgnięto do konstrukcji komputery, które mają zanalizować loty owadów i opracować idealne skrzydła.
Pierwsze wyniki wykazują, że najlepsze właściwości mają skrzydła o odpowiednio zakrzywionej powierzchni. A najlepszym sposobem na ich wykonanie jest użycie... drukarki 3D, która pozwala na uzyskiwanie detali o średnicy 16 mikrometrów. Po zaprojektowaniu skrzydła można je wydrukować w czasie krótszym niż godzina. Póki co naukowcy z Cornell Univertsity zbudowali z poliestru i włókna węglowego malutkiego robota o czterech skrzydłach. Waży on zaledwie 3,89 grama - i to z baterią oraz silniczkiem - jednak utrzymuje się w powietrzu tylko 85 sekund.
Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl